Liga Mistrzów siatkarzy. Jastrzębski Węgiel wygrywa z VfB Friedrichshafen

OPRAC.: Filip Bares
epa/pap
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali u siebie niemiecki VfB Friedrichshafen 3:0 (25:22, 26:24, 28:26) w swoim szóstym i ostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów. Polski zespół już wcześniej zapewnił sobie pierwsze miejsce w grupie A i awans do ćwierćfinału.

Jastrzębski Węgiel: Benjamin Toniutti, Tomasz Fornal, Jakub Macyra, Trevor Clevenot, Moustapha M’Baye, Jan Hadrava - Jakub Popiwczak (libero) oraz Kamil Dębski, Stephen Boyer.

VfB: Dejan Vincic, Michał Superlak, Ziga Stern, Marcus Boehme, Luciano Vicentin, Andre Brown – Blair Cameron Bann (libero) oraz Tim Peter, Vojin Cacic, Aleksandar Nedeljkovic.

Dominacja Jastrzębskiego

W składzie gospodarzy zabrakło kontuzjowanych Eemiego Tervaporttiego oraz Jurija Gladyra. Fiński rozgrywający narzekał na uraz pleców, a doświadczony środkowy miał z kolei dolegliwość mięśniową.

Mimo, że kwestia awansu została wcześniej rozstrzygnięta, kibice – oraz selekcjoner polskiej kadry Nikola Grbic – obejrzeli mecz pełen walki, zwrotów akcji, ale i błędów. Goście od początku ryzykowali zagrywką i prowadzili 15:12. Trener jastrzębian Marcelo Mendez zareagował na to prośbą o „czas”. Po chwili jego zawodnicy zdobyli cztery punkty z rzędu i już do końca nie pozwolili się wyprzedzić.

Po zmianie stron Niemcy złapali dobry rytm i po ataku Zigi Sterna prowadzili 9:5, a potem nawet 14:9. Jastrzębianie powoli odrabiali straty. As Trevora Clevenot pozwolił im na wyrównanie (18:18), później jednak w kilku akcjach popełnili błędy i w efekcie wynik brzmiał 20:23. Przy trudnej zagrywce Benjamina Toniuttiego „wrócili do gry” i wykorzystali drugą piłkę setową.

Na początku trzeciej partii wydawało się, że gospodarze wygrają ją bez trudu, bowiem zaczęli od stanu 4:1, a potem prowadzili 15:11. To nie był koniec emocji, bo goście nie zamierzali odpuścić i w końcówce to oni mieli dwupunktową przewagę (23:21). Wicemistrzowie Polski po asie Jana Hadravy wyrównali na 23:23, a następnie wygrali „na przewagi”. Ostatni punkt zdobył atakiem Jakub Macyra.

Jastrzębianie w ekstraklasie grają ostatnio „w kratkę”, ale w LM wygrali wszystkie sześć grupowych spotkań. Ich rywalami byli też serbska Vojvodina NS Seme Nowy Sad i francuski Montpellier HSC VB.

Siatkarska Liga Mistrzów

Do ćwierćfinałów awansują bezpośrednio zwycięzcy pięciu grup. Natomiast pięć drużyn z drugich miejsc oraz najlepsza drużyna z trzecich miejsc przechodzą do baraży. Trzy zwycięskie zespoły uzupełnią stawkę ośmiu ćwierćfinalistów.

Wynik środowego meczu nie miał znaczenia także dla wicemistrza Niemiec, którzy mieli zapewnione drugie miejsce i prawo gry w barażu o najlepszą ósemkę rozgrywek. Trenerem VfB jest Australijczyk z polskim paszportem Mark Lebedew, który pracował w Jastrzębskim Węglu w latach 2015-2018, a od 11 lat mieszka z polską żoną w śląskich Żorach. W maju 2022 roku otrzymał polskie obywatelstwo.

W poprzednim sezonie jego drużyna dwa razy przegrała z jastrzębianami w fazie grupowej LM.

Po fazie grupowej nie będzie losowania. Drabinka fazy pucharowej została już ustalona do samego finału, a kluczowe znaczenie dla jej kształtu będzie mieć ranking zespołów na miejscach 1, 2 i 3 w każdej z grup po zakończeniu fazy grupowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów siatkarzy. Jastrzębski Węgiel wygrywa z VfB Friedrichshafen - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie