ŁKS blisko I ligi

Paweł Lisiecki
Piłkarze ŁKS-u Browar Łomża w przyszłym sezonie będą mieli szansę cieszyć się z występów w pierwszej lidze
Piłkarze ŁKS-u Browar Łomża w przyszłym sezonie będą mieli szansę cieszyć się z występów w pierwszej lidze A. Zgiet
Łomża. ŁKS Browar Łomża w przyszłym sezonie ma bardzo dużą szansę, żeby grać w pierwszej lidze.

Łomżyński klub otrzymał wczoraj oficjalną informację z Polskiego Związku Piłki Nożnej, że może ubiegać się o licencję na występy na zapleczu ekstraklasy. Jednak żeby tam zagrać, władze ŁKS-u muszą uzupełnić wniosek licencyjny. Chodzi m.in. o dopłacenie na konto PZPN-u 500 zł (wniosek na drugą ligę kosztuje 2 tys. zł, a na pierwszą - 2,5 tys.) oraz zapewnienie na stadionie stałej obecności lekarza.

- Na spełnienie warunków mamy czas do końca tygodnia - informuje wiceprezes ŁKS-u Dariusz Domański. - Myślę, że nie będziemy mieć z tym problemów.
Powrót do pierwszej ligi to dla biało-czerwonych dobra wiadomość. Nieoficjalnie część działaczy przyznaje, że gra na zapleczu ekstraklasy może zachęcić jeszcze większą liczbę sponsorów do finansowania klubu. Na występach w pierwszej lidze skorzystałby budżet ŁKS-u, który otrzymałby spory zastrzyk gotówki ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych.

Spełnienie warunków PZPN-u może jednak nie wystarczyć do uzyskania licencji. Klub do tej pory nie uregulował bowiem zaległości wobec byłego trenera ŁKS-u Witolda Mroziewskiego. Jeżeli szkoleniowiec zgłosi ten fakt do PZPN-u to, zgodnie z przepisami, może to spowodować odrzucenie wniosku licencyjnego.

- Zawsze można dojść do porozumienia - podkreśla w rozmowie ze "Współczesną" Mroziewski. - Ale potrzebna jest odrobina dobrej woli. A ja, niestety, od czterech miesięcy ze strony klubu jej nie widzę, gdyż nie mogę skontaktować się z prezesem - dodaje popularny "Mróz".

Co na to wszystko władze ŁKS-u? - Dotychczas nasze wysiłki koncentrowały się na gromadzeniu dokumentów potrzebnych do uzyskania licencji - podkreśla prezes biało-czerwonych Leszek Gołaszewski. - Ale w najbliższym czasie skontaktujemy się z trenerem Mroziewskim i postaramy się porozumieć w sprawie zaległości.

Wszystko wskazuje jednak na to, że tymi długami zajmie się już nowy zarząd ŁKS-u, który prawdopodobnie zostanie wybrany podczas dzisiejszego walnego zgromadzenia członków klubu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie