ŁKS pokonał Narew

Krzysztof Sokólski
Iwo Zubrzycki (na pierwszym planie) zapewnił ŁKS-owi Łomża zwycięstwo w sparingu z Narwią
Iwo Zubrzycki (na pierwszym planie) zapewnił ŁKS-owi Łomża zwycięstwo w sparingu z Narwią B. Maleszewska
Udostępnij:
Ostrołęka. Drugoligowi piłkarze ŁKS-u Browar Łomża wygrali pierwszy sparing w trakcie przygotowań do rundy wiosennej.

Ełkaesiacy pokonali wczoraj w Ostrołęce 1:0 miejscową Narew. Jedyną bramkę spotkania strzelił Iwo Zubrzycki. - Był to raczej mecz na wybieganie - mówi trener ŁKS-u Czesław Jakołcewicz. - Boisko posypano piaskiem. Na początku wyglądało nieźle, ale po kilkunastu minutach gry bardziej przypominało plażę.
W tych warunkach lepiej radzili sobie biało-czerwoni. W 35 minucie Zubrzycki urwał się ostrołęckim obrońcom i strzałem "po długim rogu" pokonał bramkarza Narwi Andrzeja Łyzińskiego. Jak się później okazało, był to gol na miarę zwycięstwa.
- ŁKS to zespół o sporych możliwościach - ocenia drugoligowego przeciwnika trener gospodarzy Sławomir Stanisławski. - Jego zawodnicy są młodzi, dobrze zaawansowani technicznie i pod wodzą doświadczonego fachowca, jakim jest Czesław Jakołcewicz, mogą sporo zwojować.
Obaj szkoleniowcy nie przykładają do wyniku wielkiej wagi. Podkreślają, że środowe spotkanie było kolejnym etapem przygotowań do rundy wiosennej.
- Trudno wyciągać wnioski po meczu toczonym w takich warunkach - zaznacza Jakołcewicz, wstrzymując się jednocześnie z oceną umiejętności Marcina Żebrowskiego. Napastnik rezerw Zagłębia Lubin wczoraj zadebiutował w łomżyńskiej drużynie. Więcej o 21-letnim testowanym zawodniku Jakołcewicz będzie mógł powiedzieć w sobotę. Pojutrze biało-czerwoni zagrają w Warszawie z Jagiellonią.
- To już będzie konkretny sparing, który powinien dać odpowiedź na wiele pytań - tłumaczy opiekun "ełkaesiaków".
W spotkaniu z Jagą prawdopodobnie wystąpi już Zbigniew Kowalski. Kapitan drużyny otrzymał od trenera wolne w związku z obowiązkami na uczelni. Nie wyjechał na zgrupowanie do Muszyny, nie rozpoczął też treningów po powrocie zespołu do Łomży. Niebawem ma wreszcie dołączyć do ekipy i wzmocnić jej linię defensywną, która wciąż popełnia sporo błędów.
Dodajmy, że po sparingu z Jagą, we wtorek, 13 lutego, ŁKS planuje wyjazd na dziesięciodniowe zgrupowanie do Szamotuł, gdzie rozegra prawdopodobnie cztery sparingi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie