MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mamed Chalidow wraca do klatki MMA! "Próbowano pozbawić mnie dumy i godności, wrócę mocniejszy niż kiedykolwiek"

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Mamed Chaliidow
Mamed Chaliidow Fot. Damian Kujawa/ Polska Press
Były mistrz KSW w dwóch kategoriach wagowych Mamed Chalidow (MMA 34-6-2) zapowiedział powrót ze sportowej emerytury. "Ci, którzy chcieli zamknąć Chalidowa mogą już odpocząć. Sam wejdę do klatki... i mogę wam obiecać jedno: mocniejszy niż kiedykolwiek, wybudzony przez odgłosy broni we własnym domu, groźniejszy niż kiedykolwiek" - podkreśla zawodnik w mediach społecznościowych.

W ostatnich tygodniach o Mamedzie Chalidowie było bardzo głośno z powodu zatrzymania go przez Biuro Operacji Antyterrorystycznych. Funkcjonariusze z samego rana wkroczyli "siłowo" do domu sportowca, zatrzymali go i przewieźli do Katowic, gdzie postawiono mu 11 zarzutów dotyczących m.in. paserstwa luksusowych samochodów. Mimo wypowiedzi pracowników prokuratury wskazujących na bezsprzeczną winę 38-latka, po złożeniu wyjaśnień Chalidow został wypuszczony.

W poniedziałek rano zawodnik odniósł się do sytuacji sprzed kilku tygodni. Sensacyjnie zapowiedział też swój powrót do klatki MMA. Przypomnijmy, że po dwóch porażkach z mistrzem KSW kategorii półciężkiej Tomaszem Narkunem (w marcu i grudniu 2018 r.) Chalidow postanowił zakończyć karierę. Nie ukrywał, że powodem tej decyzji było nie tylko zmęczenie organizmu, ale też problemy z psychiką.

"Kiedy przyjechałem tu pełen wiary i nadziei 15 lat temu obiecano mi jedynie edukacje. Znalazłem nowy dom, rodzinę i fanów, którzy doprowadzili mnie do tego miejsca w sporcie w, którym jestem. Jakiś czas temu próbowano pozbawić mnie dumy i godności, która jest dla mnie tak ważna, opierając argumenty na podstawie pomówień skompromitowanego byłego policjanta i oszusta zaślepionego chęcią zemsty o niejasnych korzeniach, który podstępnie wykorzystał moje zaufanie, a kiedy zostal podejrzany o liczne przestępstwa postanowił moim kosztem poprawic swoją sytuację. Ktoś niedawno powiedział mi, że Polska to kraj w ,którym prędzej czy później kopie się pomniki. Ja jednak nie straciłem ani kropli wiary, ani kawałka nadziei w to miejsce na ziemi, bo nie tworzą go granice ludzkich obyczajów, nie tworzą go też nieliczni krytykanci. To miejsce to wy. To dla was walczyłem przez lata. To dla was zostawiałem każdego dnia na sali wszystko co miałem - całego siebie. To dla was dziś postanawiam wrócić ! Ci którzy chcieli zamknąć Khalidowa mogą już odpocząć. Sam wejdę do klatki .... i mogę wam obiecać jedno: mocniejszy niż kiedykolwiek, wybudzony przez odgłosy broni we własnym domu, groźniejszy niż kiedykolwiek. Oczerniony i osądzony wrócę pewniejszy niż kiedykolwiek. Bo właśnie ta sytuacja pokazała mi ostatecznie, że niechętne jednostki zalewa fala lojalnych fanów wpierających mnie przez lata a za kilkoma pojedynczymi gwizdami stoją setki tysięcy tych, którzy wołali i wołają na trybunach moje imię. To wasze głosy niosły mnie ostatnie 15 lat. To dla was powrócę tam gdzie moje miejsce - do klatki ... klatki MMA" - zapowiedział w poniedziałek Chalidow. (pisownia oryginalna)

O konkretach co do powrotu Chalidowa informacji jeszcze nie ma. Jakiś czas temu na naszych łamach zawodnik z Groznego podkreślał, że interesują go występy tylko dla dwóch organizacji: KSW i ACB (obecnie ACA) - rosyjskiej federacji, dla której wystąpił m.in. w marcu 2017 r.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

ZOBACZ TEŻ:

>> MAMED CHALIDOW: STĘSKNIŁEM SIĘ ZA MMA. BĘDĘ WALCZYŁ, DOPÓKI MI SIĘ CHCE [WYWIAD] <<

Mamed Chalidow: Nie interesują mnie występy dla innych organizacji niż KSW i ACB

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna