Mieszkania komunalne: Tutaj remontu nie było od lat!

Joanna Kulik
Kiedy Andrzej Maćkowiak otrzymał to mieszkanie, nie było w nim nawet wody. W naprawy, które należą do obowiązków ZMK, zainwestował kilkanaście tysięcy złotych. Teraz grozi mu eksmisja.
Kiedy Andrzej Maćkowiak otrzymał to mieszkanie, nie było w nim nawet wody. W naprawy, które należą do obowiązków ZMK, zainwestował kilkanaście tysięcy złotych. Teraz grozi mu eksmisja.
W jakich warunkach żyją mieszkańcy bloku komunalnego.

Brak łazienek i cieknące sufity to codzienność w jednym z bloków komunalnych. Zarząd mienia obiecuje remonty, ale na tym się kończy.

Okazuje się, że na niezbędne naprawy można czekać bardzo długo. Tak jak lokatorzy bloku przy ulicy Chełmońskiego 2, którzy od lat proszą Zarząd Mienia Komunalnego o poprawę warunków mieszkaniowych.

Bez wody i ogrzewania
Nasz Czytelnik, Andrzej Maćkowiak, zgłosił się do nas z prośbą o interwencję, gdyż od 4 lat bezskutecznie walczy z ZMK o należną mu pomoc.

- Otrzymałem od Zarządu Mienia Komunalnego mieszkanie, które wymagało gruntownego remontu. Na miejscu okazało się, że nie ma nawet podłączonych mediów - relacjonuje. - Umowa była sporządzona "na kolanie", a następnie wielokrotnie zmieniana przez zarząd bez konsultacji ze mną. Od lat urzędnicy stawiają mi wymagania co do remontu lokalu, które sami następnie zmieniają i utrudniają ich realizację.

W tym roku pan Andrzej wysłał do zarządu wniosek o zamianę lokalu na inny, na co otrzymał zawiadomienie o wniesieniu sprawy o jego eksmisję.

- Sufit jest niezabezpieczony, na ścianach są wieloletnie zacieki i wystają z nich gołe cegły - mówi pan Andrzej. - Sam położyłem podłogę i wstawiłem drzwi i okna. Na naprawy wydałem kilkanaście tysięcy złotych. Pomimo mojego nakładu pracy i pieniędzy uznano, że nie spełniam warunków umowy.
Inni mieszkańcy skarżą się, że remontu wewnątrz budynku nie było od lat.

- Kilkakrotnie prosiliśmy o wstawienie szczelnych okien - mówi pani Krystyna, która od prawie 40 lat mieszka w bloku przy Chełmońskiego. - Najgorszy jest jednak brak łazienek. Dopiero od niedawna mamy toalety w mieszkaniach. U niektórych sedesy stoją w kuchni. Klatki są odrapane, czuć wilgoć. Ogrzewanie centralne obiecali nam 2 lata temu, ludzie sprzedali opał, zbliża się zima, a ogrzewania dalej nie ma. Tak jest ze wszystkim, naobiecują i na tym się kończy.

Pan Andrzej dodaje, że wielu lokatorów spotkało się z opieszałością zarządu: - Sąsiad z klatki obok, prawie 80-letni staruszek, 3 miesiące czekał na naprawę przeciekającej rury przegryzionej przez szczura. Od maja czeka też na wymianę okien.

Dziki lokator w piwnicy
Ale problemy na tym się nie kończą. Piwnicę w jednej z klatek zamieszkuje od 10 lat agresywny bezdomny.

- Kiedyś nasz "dziki lokator" zaraził wszami całą klatkę - opowiada pani Lucyna, od 12 lat mieszkanka bloku. - Informowaliśmy o tym ZMK, policję i straż miejską. Do tej pory nikt tego nie załatwił.
Od pracownicy ZMK, Moniki Suszczyńskiej, usłyszeliśmy zapewnienie, że prace niedługo ruszą.

Niestety, dyrektor zarządu, Andrzej Ostrowski, nie znalazł chwili, aby z nami porozmawiać. Mieszkańcy z kolei, ku swojemu zdumieniu, ujrzeli w poniedziałek na klatkach informację o natychmiastowym remoncie kanalizacji oraz likwidacji pieców kaflowych. Obawiają się, że teraz zostaną i bez pieców, i bez centralnego ogrzewania.

Takie działanie ZMK nie dziwi Michała Karpowicza, radnego miejskiego z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej:

- To nie pierwsza skarga na sposób działania tej instytucji. Urzędnicy i włodarze zapominają, że powinni służyć przede wszystkim mieszkańcom.

Agnieszka Pytasz, aplikantka radcowska zaleca, aby w takich sytuacjach wysłać odpowiednie zawiadomienie do biura prezydenta, który kontroluje ZMK:- Lokatorzy powinni również zebrać się w komitet, aby pokazać, że jest ich więcej. Sam pan Andrzej może nie wystarczyć.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

wszyscy tacy mądrzy bo to nie wy musicie mieszkać w takich mieszkaniach, większość z was mieszka w ładnych mieszkankach, a co poniektórzy pewnie jeszcze z rodzicami bo na swoje nie chce się wyprowadzać, no bo po co? Mamusia ugotuje, tatuś da pieniążki...

b
babba

Wszystko spoko, ale to zasrany obowiązek ZMK, żeby w mieszkaniu była woda i ogrzewanie. A w artykule jest napisane, że remontu nie mógł dokończyć, bo zarząd mu utrudniał. Wpakował kasę, wykonał część robty, to teraz zabierzemy mu, bo nie jest tak jak nam się podoba. Z urzędasami nie wygrasz.

P
Pod prąd!

Drogi Panie! Za kilkanaście tysięcy złotych mieszkanie można wyremontować na tip top łącznie z wymianą instalacji wodnej i elektrycznej.Ile ma Pan metrów? Zaczyna Pan remont od wymiany podłogi i drzwi? Zdejm Pan ten gips i nie rób Pan lipy!

C
Czytelnik sp. zoo

Dołączam się do większości! Nie pasuje? Kredyt, gotówka, niech kupi i nie narzeka!

s
sawew

Darmocha w oczy kole

G
Gość

Wydał kilkanaście tysięcy zl. i gole cegły na ścianie?On chyba nie wie co można zrobić za kilkanaście tysięcy zl w takim mieszkaniu

b
beti

Zgadzam się z Wami. Dostają za darmo i tylko pretensje o wszystko. Mi nikt nie dał. Musiałam wziąć kredyt na 30 lat i często brakuje na podstawowe artykuły do życia , bo opłaty są najważniejsze. Żal!!!! Niech się wezmą za robotę albo nie narzekają! A co robił całe życie , że nie dorobił się mieszkania?

s
sroka

Ja tu wogóle czegos nie rozumiem! Jedni musza wziac kredyta pozniej spłacac go latami kupic, dbac o mieszkanie, robic naprawy, remonty a inni dostaja od panstwa gotowe i nie moga o to zadbac? Robi sie afere ze mieszkanie nie jest remontowane? Przeciez przez zlata vczynsz nie pokrywal nawet kosztow utrzymania to kto ma pokrywac koszty remontow??? Gdzie tu sprawiedliwosc spoleczna??? Pracowałam od dziecka naa wszystko musialam zapracowac inni sie obijali, korzystali z zycia a teraz jeszcze z podatkow moich mnie podobnym maja byc utrzymywane kolejne pokolenia roszczeniowcow? Ja rozumiem ze blok komunalny dla ludzi ktorzy z przyczyn losowych znalezli sie w trudnej sytuacji zyciowe i takim osobom nalezy sie pomoc i wsparcie spoleczenstwa ale w blokach komunalnych mieszkaja w wiekszosci ludzie, ktorym wszystko od pokolen sie nalezy, wszystko ma zapewnic PAŃSTWO znaczy inni...

d
dostałes-chociaz dbaj

jak w darmowych mieszkaniach jest tak zle to niech panstwo kupia sobie nowe....tak jak robi to tysiace młodych ludzi,wcale nie mających grubych tysiecy w portfelu...biora kredyty na 25-30 lat ...dostałes mieszkanie za darmo to chociaz jakis remont rób,dbaj bo tam mieszkasz....a nie tylko czekaja na wszystko..ludzie...socjalizm skonczył się dawno temu....smutne to ale prawdziwe...

m
mieszkaniec

Tak mieszkanie za darmo, okna za darmo remont za darmo tylko szkoda, że pan gwiazda z artykułu nie powiedział ile ma zadłużenia, że go chcą eksmitować nie płaci czynszu !!!! W dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo czasy PRLu się skończyły. Nierób jeden !!!!! Tak a może zrzucimy się dla biedaka na apartament na TYSIĄCLECIA i za biedulkę do pracy pójdziemy i mu pieniądze oddamy.

l
lechosław

Kto zawinił ?

Dodaj ogłoszenie