Na leki nie będzie zniżek

Urszula Ludwiczak [email protected]
Pielęgniarki Janina Sokół (z lewej) i Elżbieta Popko z poradni przy ul. Gajowej w Białymstoku sprawdzają ubezpieczenie pacjenta zazwyczaj tylko podczas wypełniania deklaracji
Pielęgniarki Janina Sokół (z lewej) i Elżbieta Popko z poradni przy ul. Gajowej w Białymstoku sprawdzają ubezpieczenie pacjenta zazwyczaj tylko podczas wypełniania deklaracji
Udostępnij:
Lekarze domagają się pilnej zmiany systemu wystawiania recept na leki i wyroby medyczne refundowane przez NFZ.

Inaczej od stycznia 2012 r. pacjenci mogą mieć ogromne problemy z otrzymaniem recepty na środki z częściową odpłatnością.

Zgodnie z nową ustawą refundacyjną, wystawienie recepty osobie nieuprawnionej ma skutkować nałożeniem kar umownych i obowiązkiem zwrotu kwoty refundacji. W grę mogą wchodzić nawet tysiące złotych, które lekarz będzie musiał oddać do NFZ z własnej kieszeni. Dlatego medycy zapowiadają, że jeśli przepisy nie zostaną zmienione, nie będą od stycznia wypisywać recept na leki refundowane, a jedynie te w stu procentach płatne przez pacjenta.

- Weryfikowanie tego, czy pacjent jest ubezpieczony czy nie, nie należy do lekarza - mówi prof. Janusz Kłoczko, przewodniczący białostockiej Okręgowej Izby Lekarskiej, która popiera apel o zmianę zasad. - Naszą rolą jest ratowanie zdrowia i życia chorego, a nie sprawdzanie jego dokumentów. Nie ma na to czasu. To zrzucanie na lekarza spraw administracyjnych. Do tego kary są nieproporcjonalne do ewentualnych win.

- Lekarze nie powinni wykonywać pracy za urzędników i jeszcze być za to karanymi - dodaje też Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Białegostoku. - To NFZ ma system przystosowany do kontrolowania tego, czy ktoś jest uprawniony do refundacji i korzystania ze świadczeń zdrowotnych.

Teraz ubezpieczenie pacjenta jest sprawdzane zazwyczaj tylko podczas rejestracji na wizytę (która może być np. za pół roku) oraz przy wypełnianiu deklaracji do lekarza rodzinnego. Nie wszystkie placówki są skomputeryzowane i mają możliwość sprawdzenia, czy pacjent jest w systemie NFZ. A i centralna baza ubezpieczonych nie jest aktualizowana na bieżąco.

- Naszym zdaniem najlepsze rozwiązanie byłoby takie, że pacjent otrzymuje receptę na leki ze 100 proc. odpłatnością i zwraca się do ubezpieczyciela o refundację - mówi dr Zabielska-Cieciuch.
Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej mają w tym tygodniu rozmawiać na temat recept z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i prezesem NFZ.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Tu jest Polska - tu jest bajzel!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie