Nie żyją tylko dla siebie

Helena Wysocka hwysocka@wspolczesna.pl
Aleksandra Bieryło (od lewej) otrzymała za swoją działalność statuetkę. Obok Grzegorz Kalejta, nauczyciel z II LO w Suwałkach.
Aleksandra Bieryło (od lewej) otrzymała za swoją działalność statuetkę. Obok Grzegorz Kalejta, nauczyciel z II LO w Suwałkach.
Najlepsi wolontariusze otrzymali wyróżnienia

Wyróżnieni wolontariusze

Wyróżnieni wolontariusze

Statuetki otrzymali: Bogdan Byczkowski (emeryt), Aneta Dobrzyń (pomaga w fundacji Przystań), Grażyna Anuszkiewicz (współpracuje z fundacją Źródło), Angelika Wichura (II LO), Dominika Ceckowska (I LO), Agnieszka Kalinowska (ZS nr 4), Dominika Chamska (IV LO), Anna Łukuć (Gimnazjum im. Marii Konopnickiej), Aleksandra Bieryło (II LO), Bogusława Plesiewicz (nauczycielka religii w ZS nr 4).

Aleksandra Bieryło kilka dni temu zorganizowała mecz charytatywny, a zebrane pieniądze przekazała na leczenie dziecka.

Wczoraj Ola i dziewięciu innych suwalskich wolontariuszy otrzymało podziękowania i statuetki za bezinteresowną pomoc. - Z wami życie jest łatwiejsze - stwierdził Czesław Renkiewicz, prezydent miasta.

Wszystko robi z sercem
Aleksandra Bieryło ma 18 lat. Społecznie pracuje od czterech.
- Zachęcili mnie do tego nauczyciele - mówi uczennica II Liceum Ogólnokształcącego w Suwałkach. - Dziś nie wyobrażam sobie życia bez wolontariatu.

Dziewczyna uczestniczy w zbiórkach żywności i pieniędzy w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Organizuje również mecze charytatywne, dochód z których jest przekazywany na rzecz chorych dzieci. Ostatnio, w ten sposób wsparła kilkuletnią, chorą Oliwię z Augustowa.

- Wszystko robi z sercem i ogromnym zaangażowaniem - podkreśla Mirosław Hartung, nauczyciel i działacz organizacji "Salos", z którą wolontariuszka współpracuje.- Nie tylko organizuje imprezy, ale też znajduje sponsorów, co, jak wiadomo, nie jest łatwym zadaniem.

Aleksandra zapowiada, że choć w przyszłym roku kończy suwalską szkołę, to wolontariuszką pozostanie, ponieważ lubi wspierać innych.

- Mogę pomagać ludziom także będąc na studiach - dodaje licealistka.

Są bardzo potrzebni w mieście
O wielkiej roli wolontariuszy, podczas wczorajszej uroczystości mówił zarówno prezydent Renkiewicz, jak i poseł Jarosław Zieliński.

- To dobrze, że nie żyjecie tylko dla siebie. W epoce egoizmu taki zapał, to nieoceniony skarb - mówił gratulując i życząc sił do dalszego działania.

Z kolei prezydent mówił, że tego typu aktywność jest mieszkańcom miasta bardzo potrzebna.
- Nie każdy daje sobie radę - przypomniał Renkiewicz. - Ale dzięki wolontariuszom życie każdego może stać się piękniejsze.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander

W Suwalkach potrzebna jest wielka armia woluntariuszy. Ktorzy z pustego naleja, aby usmiech w biedzie przywrocic. W to miejsce Suwalski Ratusz wysupla paredziesit tysiakow dla ROKiSu, aby jakas gwiazda na chlebek zarobila. Cala armia wcale niezle oplacanych urzedasow sciaga kase od Suwalczan i przyjezdnych tubylcow. A tymczasem woluntariusze musza pomoc spoleczna niesc. Tak dalece wladza podupadla. Ciekawe jak woluntariusze z wszawica poradza. Nie sadze, aby te insekty na usmiech daly sie wyeksmitowac. Gdzie indziej czytalem, ze delegowany do wladz najwyzszych w Wojewodztwie Podlaskim, zdaje sie Cieslukowski, na uduszenie ryb w jeziorach Regionu z Unii wielka kase dostanie. Cezary napewno ryby wydusi, Zweby kase dostac. Podobnie jak suwalski sad niegdys suwalskie prywatne jeziora uspolecznil w ten sposob, ze uznal ze nie sa jeziorami. Sa plynacymi jeziorami. To byly lata siedemdziesiate. Minionego millenium. No i prosze, dzisiaj Cieslukowski zna sie na wedkowaniu. Cieslik z Augustowa - zna sie na autobusach. Byly posel Janek juz nie tanczy pod ratuszem w Suwalkach. Tylko namiestnik raczkowskiego gumna z zawolaniem spier***aj ty gnoju nadal na swoim stoi. Aleksander Radzaj

k
kik

A czemu autorka artykułu,w zadnym miejscu nie wspomniała kto organizowłą te obchody? czy tak ciezko nbapsiać o kimś, ze robi dorbą robotę?

s
suwalczak

WIELKIE BRAWA dla WAS!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3