Noga z gazu i dojedziesz cały

Piotr Ossowski
Udostępnij:
Ostrołęka. Generalnie kierowcy jeżdżą coraz bezpieczniej - mówi nadkomisarz Wojciech Bobrowski, szef ostrołęckiej drogówki. - Myślę, że nasza praca robi swoje. Fotoradary i lotne patrole nieoznakowanymi autami uspokajają kierowców. Ale to wciąż nadmierna prędkość jest główną przyczyną wypadków. Nigdy dość apeli o zdjęcie nogi z gazu!

Gdyby nie prędkość, być może dziś żyłoby czterech mężczyzn, którzy seatem wjechali w Młynarzach pod ciężarówkę. Także kierowca BMW, który na zakręcie w Nowej Wsi Zachodniej wypadł z drogi i wpadł na stos drewnianych bali. Także dwaj ostrołęczanie, którzy również w BMW wylecieli z drogi w Starym Myszyńcu i wylądowali na drzewie.

To śmiertelne ofiary głośnych wypadków, które wydarzyły się w ostatnich kilku tygodniach w naszym regionie.

Ostrołęcka policja z piratami walczy za pomocą fotoradarów i nieoznakowanego auta z fotore-jestratorem. Wczoraj podczas zaledwie godzinnej przejażdżki z policjantami byliśmy świadkami wlepienia czterech mandatów za nadmierną prędkość i jednego dla motocyklisty za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej linii.

Byłoby ich więcej, gdyby nie CB radio, przez które kierowcy ostrzegają się przed "miśkami", jak nazywają policjantów.

- To bardzo nieodpowiedzialne - komentuje Bobrowski. - CB radia słuchają też kierowcy, którzy jadą pijani i złodzieje samochodów. Ich też się w ten sposób ostrzega!

Wakacje to okres, kiedy policjanci z Ostrołęki mają znacznie więcej pracy niż w innych porach roku. W ciągu miesiąca fotoradarem robią zazwyczaj ok. 400-500 zdjęć kierowców, którzy jadą z nadmierną, niedozwoloną prędkością. Wwakacje - tysiąc miesięcznie!

W minioną niedzielę urządzenie zainstalowane na drodze w Anto-niach tylko w ciągu trzech godzin zarejestrowało 260 pojazdów przekraczających dozwoloną prędkość. Samych motocyklistów jadących za szybko w ciągu weekendu sfotografowano około pięćdziesięciu. Rekordziści rejestrowani przez fotoradary na naszym terenie osiągali prędkości rzędu 160-170 kilometrów na godzinę. Na nie najlepszych przecież drogach z dużym natężeniem ruchu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie