Oczarował nas urok promenady

Adam Sobolewski asobolewski@wspolczesna.pl
- W ciepłe dni uwielbiam przychodzić nad jezioro - mówi ełczanka Magda Gadomer, którą spotkaliśmy, gdy odpoczywała na promenadzie i opalała się w jesiennym słońcu.
- W ciepłe dni uwielbiam przychodzić nad jezioro - mówi ełczanka Magda Gadomer, którą spotkaliśmy, gdy odpoczywała na promenadzie i opalała się w jesiennym słońcu. A. Sobolewski
Ełk. Skarb - tak ełczanie i turyści mówią o deptaku nad Jeziorem Ełckim. Promenada bezapelacyjnie zwyciężyła w naszej ulicznej sondzie. Aż 75 procent ze stu zapytanych ełczan wskazało ją jako najładniejsze miejsce w naszym mieście. Przywykliśmy do skarbu

Staraliśmy się, żeby nasza sonda miała charakter jak najbardziej reprezentatywny, czyli żeby wypowiedzieli się w niej przedstawiciele różnych grup społecznych. Byliśmy w kilku kluczowych częściach miasta - na osiedlach Jeziorna i Konieczki, przy dworcu PKP oraz w centrum. O wyrażenie opinii zwróciliśmy się do 50 panów i 50 pań. Pytaliśmy ludzi młodych - uczniów ełckich szkół i studentów, osoby w średnim wieku oraz emerytów. Wypowiadali się ełczanie, którzy mieszkają w naszym mieście od kilkunastu lat oraz osoby, które osiedliły się tutaj stosunkowo niedawno. Spośród stu przepytanych osób aż 75 odpowiedziało, że najładniejszym miejscem w Ełku jest promenada nad jeziorem.

- Kiedy przyjechali do mnie w odwiedziny znajomi ze studiów, którzy pochodzą z Rudy Śląskiej, to osłupieli na widok jeziora i promenady - mówi ełczanin Dawid Olszewski. - Nie mogli się nadziwić, że w centrum miasta mamy takie urokliwe miejsce. My już do niego trochę przywykliśmy i czasami zapominamy o tym skarbie.

Po oddaniu do użytku drugiej części promenady nad jeziorem jest jeszcze ładniej.

- Jak powstanie trzecia część promenady, która otoczy Jezioro Ełckie, deptak ten będzie mógł konkurować pod względem urody z najpiękniejszymi miejscami w kraju i na świecie - dodaje ełczanin Maciej Zgutczyński.

Daleko w tyle za promenadą uplasował się plac Jana Pawła II, na który głosowało 8 osób, oraz Park Solidarności (7 osób).

- Lubię przychodzić do Parku Solidarności i odpoczywać na ławeczce przy fontannie- mówi Mateusz Kozłowski z Ełku. - Szkoda, że część starych drzew będzie wycięta. To one tworzą tutaj niepowtarzalną atmosferę, zwłaszcza jesienią, gdy w blasku słońca opadają z nich żółte liście.

Tylko dziesięciu uczestników ulicznej sondy wskazało na inne miejsca w Ełku. Dziwi szczególnie niska pozycja wyspy zamkowej (jedynie 5 głosów), ale to efekt tego, że jest niezagospodarowana, a krzyżacki zamek straszy wyglądem.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hubert

URATOWANO ZAMEK, CZY SPRZEDANO WYSPĘ ?

Kolejne ełckie „administracje” samorządowe przez lata zabiegały o przerzucenie ciążącego na nich obowiązku renowacji/ rekonstrukcji Zamku, na któregoś z pojawiających się potencjalnych nabywców.
Tymczasem potencjalni nabywcy zabiegali nie o kupno Zamku – w ich pojęciu zbędne gruzowisko - lecz atrakcyjnie usytuowanej Wyspy (legendarny już ‘inwestor’ „z Tel-Awiw’u” domagał się n.p. likwidacji grobli, łączącej Wyspę z Osiedlem Grunwaldzkim).

Niestety, nic nie wskazuje na to, aby inne motywy przyświecały obecnemu nabywcy (czemu zresztą trudno się dziwić), który kupił - w swoim rozumieniu - w zasadzie /całą/ Wyspę, a nie Zamek.
Problem zaczyna się z chwilą, gdy spróbujemy wyobrazić sobie, jak chwiejny i ‘słaby’ Andrukiewicz miałby wyegzekwować zapis umowy transakcji, wyznaczający dla przedsiębiorcy terminy; 2-letni na rozpoczęcie jakichkolwiek prac oraz dalsze 5 lat (czyli razem 7), na zakończenie renowacji Zamku. Dodajmy: inwestycji otwartej dla ogółu Ełczan.

Wartość Wyspy (z Zamkiem lub bez) w przypadku chociażby rozpoczęcia - nieuniknionej - budowy Kanału Pisko-Ełckiego wzrośnie kilkudziesięcio-krotnie.

HUBERT PIOTROWSKI, mieszkaniec Ełku, prawnik ; .

i
irx

Zamek miał być kiedyś za rządów Nowakowskiego sprzedany dla spółki z Opola i miało tam powstać kasyno z prawdziwego zdarzenia.Radni jako ludzie kościelno bojni nie przegłosowali tej decyzji a powodem było to że ten dom rozpusty i uciech materialnych był za blisko duzego kościoła.Chyba każdy zdrowo myślący człowiek widzi że w tym mieście rządzi kościół.Ma swoje ogromne przywileje w tych śmiesznych radach miasta.Boją się go prezydenci począwszy od Fadrowskiego Nowakowskiego a skonczywszy na naszym nieomylnym Panie Andrukiewiczu, ktory wrecz jest sterowany przez ludzi w czarnych uniformach.Jeśli miasto chce sie naprawde rozwijać to musi skończyc z oddawaniem majątku kościołowi czy też jak kto woli caritasowi ktory nalezy do miasta czyli nomen omen do całej społeczności ktora tu mieszka i placi podatki,a zaczac sprzedawac go ludziom ktorzy chca w tym miescie inwestowac i maja projekty ktore nie podobaja sie władzom kościelnym.Ełk nie jest miastem turystycznym-ta cała promenada to jeden wielki bubel.nie dziwie sie ze podoba sie ludziom ze ślaska.tam nie ma jezior tylko kominy.jeszcze w centrum ta cała promenada jakos wyglada bo jest usytuowana przy pubach i innych barach.Z kolezi ta nowa ktora sie ciągnie przy kilinskiego i dalej w kierunku baranek jest jednym słowem żałosna.czym tu sie podniecac ?chodnikiem ktory ma 2 metry szerokosci i ławkami??Jesli nazywacie to skarbem to prosze sie przejechac do innych miast gdzie sa np.prawdziwe starówki.propnuje Gdansk wrocław poznan.to sa prawdziwe skarby.

~ona~
W dniu 10.10.2008 o 10:35, Krzysztof napisał:

Wolałem dzikie, zacienione ścieżki nad jeizorem od betonowej patelni nazywanej promenadą. Zbudowano promenadę kosztem przyrody.


też za nimi tęsknię
T
Think
W dniu 10.10.2008 o 10:30, tomi napisał:

.. to może się zdecyduj czy masz dysleksję czy też nie, jednego posta piszesz normalnie a w tym masakra



To na fali pierwszego listu - trzymałem poziom.
K
Krzysztof

Wolałem dzikie, zacienione ścieżki nad jeizorem od betonowej patelni nazywanej promenadą. Zbudowano promenadę kosztem przyrody.

t
tomi
W dniu 10.10.2008 o 07:56, Think napisał:

bENdzie rĘmont, sZpoko. bENdOM oblJgacje i money. W centrÓm mJasta sOM rÓdery teSZ, naweD na zwykłyH sHodaH moSZna zginOMć, np. W.P. 32 - jaG mieŻkańcy po niH HodzOM to ja nie Fiem. Ale to sOM juSZ wspUlnoty i sHody majOM juSZ właściDZieli.



.. to może się zdecyduj czy masz dysleksję czy też nie, jednego posta piszesz normalnie a w tym masakra
E
Ełczanin

Czy ta ruina przypomina zamek krzyżacki?
Kiedyś owszem to był zamek krzyżacki po przebudowie stał się więzieniem. Jedyne co zostało z zamku to jak się nie mylę ściana nośna.
Więc ta ruina to tak naprawdę nie zamek krzyżacki tylko gruz po więzieniu..

Czy to jest jakieś piękne miejsce? Chyba najbardziej szpecące miejsce w ełku.. Co tam jest takiego wspaniałego? gruz nic więcej.
Powinni dawno to zburzyć i postawić w te miejsce jakiś hotel, pubu, galerie czy coś w tym rodzaju.

I mam pytanie w czym te ruiny przypominają zamek krzyżacki? Żebyśmy nie znali historii to tak naprawdę nigdy nikt by niepowiedzial na te ruiny "tu był zamek krzyżacki"

Żeby nie został przebudowany na więzienie to może i by to jakoś wyglądało można by było przywrócić mniej więcej jego wygląd.. Napewno byłaby to jakas ciekawostka ełku.. Ale teraz.. szkoda gadać

T
Think

Rudery zamku nikt nie kupi razem z wizją notorycznej ingerencji konserwatora.

T
Think

bENdzie rĘmont, sZpoko. bENdOM oblJgacje i money.
W centrÓm mJasta sOM rÓdery teSZ, naweD na zwykłyH sHodaH moSZna zginOMć, np. W.P. 32 - jaG mieŻkańcy po niH HodzOM to ja nie Fiem. Ale to sOM juSZ wspUlnoty i sHody majOM juSZ właściDZieli.

A
A.

W moim wpisie mialem na mysli oczywiscie Zamek na wyspie.

A
A.

A ja tam uwazam,ze oprocz oczywiscie Placu Jana Pawla II strasnie ladne som elewacyje kamieniczek w zabytkowej czesci ulicy Adasia Mickiewicza.Naprawde ladne.Promenada tez.Gdyby tak mozna rozsprzedac cegielki udzialowe i stworzyc spoleczna spolke dla odbudowy i zagospodarowania wtedy Elk bylby jeszcze piekniejszy i naprawde -Elk nas wszystkich.Gdyby tak znalazl sie ktos chetny to poprowadzic ,chetnie sie przylaczymy.Czekamy na opinie fachowcow i wszystkich chetnych. Udostepnienie/madre/samego placu moze zarobic na odbudowe.