Od stycznia wyższe opłaty za wodę i ścieki

Michał Modzelewski [email protected]
- Emerytom i tak nie jest łatwo, a kolejne podwyżki jeszcze bardziej odchudzają nasze portfele - mówi napotkany przez nas na jednym z łomżyńskich osiedli Michał Fedyszyn
- Emerytom i tak nie jest łatwo, a kolejne podwyżki jeszcze bardziej odchudzają nasze portfele - mówi napotkany przez nas na jednym z łomżyńskich osiedli Michał Fedyszyn Fot. G.Lorinczy
Udostępnij:
Łomża. Rachunki za wodę, pochłaniające sporą część domowego budżetu każdej rodziny, od nowego roku będą jeszcze większe!

Propozycję kilkunastoprocentowych podwyżek łomżyński dostawca przedstawił już ratuszowi. Nowy cennik musi jeszcze zatwierdzić rada miasta.

Najdroższa w regionie
Obecnie za wodę dostarczaną przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji płacimy 2,35 zł brutto za msześc. Za taką samą ilość ścieków do kasy MPWiK odprowadzamy 3,96 zł.

Jeśli planowane podwyżki dojdą do skutku, od 1 stycznia 2009 r. będziemy płacić odpowiednio 2,68 i 4,44 zł za m sześc. W przypadku przedsiębiorców opłaty za wodę wzrosną z 2,41 zł do 2,73 za m sześc. Za ścieki zapłacą również o 48 gr. więcej.

To więcej niż w innych większych miastach regionu. Mieszkańcy Suwałk płacą 2,42 za msześc. wody i 3,05 za msześc. ścieków. Z kolei w stolicy województwa opłaty wynoszą odpowiednio 2,48 zł za wodę i dwa grosze więcej za ścieki.

Nadciągające podwyżki łomżyński dostawca tłumaczy... innymi podwyżkami.
- Rosną koszty funkcjonowania naszego przedsiębiorstwa. Zdrożała energia elektryczna, gaz i olej - tłumaczy Gilbert Okulicz-Kozaryn, wiceprezes zarządu MPWiK. - Według naszych wyliczeń rachunki przeciętnej, czteroosobowej rodziny wzrosną o około dziesięć złotych miesięcznie - tłumaczy wiceszef spółki.

Uderzy w najuboższych
Jak każda podwyżka, także i ta uderzy w tych, którzy zarabiają najmniej - emerytów i rencistów.

- I znowu dostanę po kieszeni! - mówi Michał Fedyszyn, emeryt z Łomży napotkany przez nas na osiedlu Górka Zawadzka. - Pieniędzy i tak nie mam za wiele, a tu szykuje się kolejna podwyżka.

Pan Michał przez 30 lat pracował głównie w warunkach szkodliwych. Obecnie choruje przewlekle i dużą część emerytury przeznacza na leki.

- Ponad dwieście pięćdziesiąt złotych miesięcznie na nie idzie - mówi. - Do tego jeszcze liczne opłaty, jak choćby za psa. Nie jest łatwo związać koniec z końcem.

- Za wodę i tak płacimy już ponad sto złotych miesięcznie - dodaje jego żona Celina.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie