Oszukiwał metodą na policjanta. Najbliższe miesiące spędzi w areszcie

(ika)
Archiwum
Udostępnij:
Policja zatrzymała już czwartego podejrzanego o oszustwa na policjanta na kwotę 250 tys. zł. Ofiarami byli seniorzy z województwa podlaskiego.

Policjanci zatrzymali czwartego podejrzanego w sprawie oszustw na kwotę 250 tys. zł. Ofiarą padli seniorzy z woj. podlaskiego, których przestępcy zmanipulowali coraz powszechniej stosowaną metodą „na policjanta”. 35-latek jest mieszkańcem Zachodniopomorskiego. W jego ujęciu, prócz kryminalnych z komendy wojewódzkiej w Białymstoku, brali udział ich koledzy ze Szczecina. Według naszych informacji zatrzymany w procederze pełnił rolę werbownika. Usłyszał już zarzut oszustwa i usiłowania oszustwa. Grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności. Na razie, decyzją sądu, najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.

Zobacz także: Oszuści na wnuczka szukają ofiar w Białymstoku. Tylko dziś 8 takich prób

Pozostali podejrzani to 26, 42 i 54-latek (najstarszy również trafił do aresztu). Wedługg ustaleń śledczych, dzwonili do osób starszych. Podając się za „policjantów” informowali rozmówców, że ich konta bankowe są zagrożone przez hakerów. Mogą stracić wszystkie oszczędności. Zapewniali pokrzywdzonych, że w momencie przelania przez nich środków finansowych na nowo założone konta bankowe, seniorzy zapobiegną utracie swoich pieniędzy. Przestępcy nakłaniali też seniorów do przekazywania im danych, które są niezbędne do przeprowadzenia wszelkich operacji bankowych.

Białystok. Złodzieje pozbawili internetu i telewizji części osiedla

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie