Oto szansa na spore pieniądze!

(jsz)
sxc.hu
Udostępnij:
Nawet ponad 1 tys. zł może dostać miesięcznie student.

Wszystko dlatego, że wzrosły stawki stypendiów.
Politechnika Białostocka właśnie opublikowała nowe kwoty. - Różnice w stosunku do ubiegłego roku są dość znaczne - przyznaje Małgorzata Jeglińska-Krupa z Politechniki Białostockiej. - W tym roku więcej studentów otrzyma stypendium socjalne.

Ma to związek z nowymi przepisami. Według nich maksymalny próg dochodowy upoważniający do ubiegania się o pomoc socjalną wynosi teraz ponad 782 zł na osobę. Rok temu było to tylko 602 zł. Na PB stypendium socjalne otrzyma teraz o prawie 400 osób więcej, niż wcześniej. Znacznie wzrosną też stawki.

Maksymalna wynosi 350 zł, czyli 100 zł więcej niż rok wcześniej. Najliczniejszą grupę wśród stypendystów stanowią osoby, u których dochód w rodzinie nie przekracza 400 zł. Te mogą liczyć na 300 zł miesięcznie. Osoby z najwyższym dochodem dostaną zaś 100 zł. Ta stawka nie zmieniła się od ubiegłego roku.

Zmieniły się też zasady przyznawania stypendiów za wyniki w nauce. W tym roku zastąpiło je tzw. stypendium rektora. Według nowych przepisów może je otrzymać nie więcej niż 10 proc. najlepszych studentów danego kierunku. Co ważne, średnia ocen nie jest jedynym kryterium. Brana jest też pod uwagę np. działalność w kołach naukowych czy osiągnięcia sportowe.

Zmiany te oznaczają, że dużo mniej studentów otrzyma stypendium rektora. Na przykład na PB w ubiegłym roku było ich 2300, czyli 30 proc. studentów danego kierunku. Z drugiej strony, stawki były mniejsze. Najwyższe stypendium wynosiło 300 zł, najniższe - 100.

- Teraz każdy, kto znalazł się w 10 proc. najlepszych studentów otrzyma 520 zł miesięcznie - mówi Małgorzata Jeglińska-Krupa. - Jeśli komuś dodatkowo przysługuje pomoc socjalna, może co miesiąc dostać maksymalnie 1050 zł. To jest już suma, dzięki której można się samodzielnie utrzymać.

Jeśli ktoś jest spoza Białegostoku i wynajmuje w mieście pokój, może wnioskować o podniesienie stypendium socjalnego o 180 zł. Jest to dawne stypendium mieszkaniowe. Można też otrzymać 500 zł jednorazowej zapomogi z powodu zdarzenia losowego, np. pożaru czy choroby.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Może Gazeta współczesna zainteresuje sie stypendiami socjalnymi na UWB w tym roku są niższe o 150 zł !!! w tamtym roku było za najniższy dochód 450 zł a w tym stypendium za dochód pozniżej 450 zł stypendium wynosi 300 zł. to jakieś zarty. Mówili, że więcej kasy będzie na stypendia a tu proszę... próg dochodowy podnieśli z 550 na 600 czyli tylko o 50 zł a stypendium obcieli o 150 zł.. ładne rzeczy
G
Gość
> > Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ

Ja proponuję ci lot na Marsa.
G
Gość
> > Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie