Pekin 2008 > Polska wciąż bez medalu

Redakcja

Szwajcar Fabian Cancellara, brązowy medalista olimpijski w kolarstwie z Pekinu ze startu wspólnego i aktualny mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas został mistrzem olimpijskim w tej konkurencji. Drugi na mecie był Szwed Gustav Larsson, a trzeci Amerykanin Levi Leipheimer. Polak Przemysław Niemiec, zajął 34. miejsce, tracąc do zwycięzcy 6.32.
W zapasach w kategorii do 66 kg triumfował Francuz Steeve Guenot. W finałowej walce pokonał on Kirgiza Kanatbeka Begalijewa. Brązowe medale uzyskali Ukrainiec Armen Wardanjan i Białorusin Michaił Siamionaw.
Po raz pierwszy w historii igrzysk olimpijskich rozgrywany jest turniej drużynowy w tenisie stołowym. W pierwszym meczu Polki przegrały z Hongkongiem 0:3.
Agnieszka Stanuch z ósmym czasem awansowała do półfinału w kajakarstwie górskim w rywalizacji kajakarek. Także do półfinału awansowali Paweł Sarna i Marcin Pochwała w konkurencji C-2. W eliminacjach Polacy zajęli 7. miejsce - 198,75. Najlepsi byli dwukrotni mistrzowie olimpijscy i aktualni mistrzowie świata słowaccy bracia Pavol i Peter Hochschornerowie - 186,73.
Julia Michalska zajęła trzecie miejsce w półfinałowym wyścigu wioślarskich jedynek i awansowała do olimpijskiego finału.
Z kolei polska dwójka bez sternika Jarosław Godek i Piotr Hojka przegrała finał C i została sklasyfikowana na 14. miejscu, ostatnim miejscu na igrzyskach olimpijskich. (mark)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karolina

, więc przymknij ryj, i nie nabijaj postów żeby tylko sobie ponarzekać!!! :/:/:/...

G
Gość

skoro pani Otylii przeszkadza strój pływacki,a kajakarz górski o mały włos się nie utopił,to o czym my marzymy ,o jakich medalach.Wierzę tylko w Szymona Kołeckiego.Tam ani strój,ani falbanka u spodni,ani godzina startu nie będzie miała znaczenia.Jeżeli Szymon nie przywiezie medalu-to wiem jedno-zrobił co mógł.To twardziel wybitny jeden z niewielu.Pozostali niech nie robią wstydu czy jaj i wracaja do domu...

Dodaj ogłoszenie