Piekąc ciasta zbierają pieniądze na leczenie 14-letniego Krystiana z Łomży

Bartosz J. Klepacki
Udostępnij:
W środę ciasta pieczone były w jednej z łomżyńskich piwiarni, ale to dopiero przedsmak wielkiego finału, który wydarzy się w niedzielę.

Żaneta i Sławomir Matyjasiak rozkręcili akcję pieczenia ciasta dla chorego Krystianka z Łomży na gigantyczną skalę. Akcją interesują się media w kraju i za granicą, a za ich przykładem chcą iść wolontariusze z innych zakątków Polski. Dla nich samych taki odzew to wielkie zaskoczenie, ale i radość, że chłopcu będą mieli szansę pomóc.

- Ciasta to pewnie poszły już i tony – śmieje się Żaneta Matyjasiak, która wraz z mężem pomysł na nietypową akcję zaczerpnęła z Belgii.

W środę ciasta pieczone były w jednej z łomżyńskich piwiarni, ale to dopiero przedsmak wielkiego finału, który wydarzy się w niedzielę. Ciasta pieczone będą w Hali Sportowej im. Olimpijczyków Polskich, będą koncerty gwiazd disco polo oraz maraton zumby.
- Krystian to 14 letni sympatyczny i waleczny młody chłopak. Niestety kilka miesięcy temu jego dotychczasowe, codzienne życie diametralnie się zmieniło. Każdego dnia zmaga się z okrutna i bolesna białaczką. Częste wizyty w szpitalu, badania, chemia, punkcje to nie koniec kłopotów chłopca. Krystian to bardzo wesoły nastolatek ,który może liczyć na wsparcie i miłość najbliższej rodziny. Częste przebywanie w szpitalnej izolatce bardzo zbliżyły chłopca do jego Mamy - wyjaśniają Państwo Matyjasiak.

- Nawet największy twardziel miałby czasami chwile zwątpienia. Liczymy na to,ze wśród nas jest dużo ludzi o wielkim sercu i pomożemy pokonać chorobę. Ale jak wiecie świat bywa okrutny i wszystko tak dużo kosztuje. Leki, hospitalizacja, dojazdy... Moglibyśmy wymieniać tak bez końca – podsumowują.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie