Pierwsza Komunia jak wesele. Sztabki złota w prezencie

Ewelina Suchodolska
Pierwsza Komunia. Krystian Kulikowski, doradca klienta w sklepie ze sprzętem AGD i RTV często sprzedaje laptopy, które trafiają do ośmiolatków z okazji komunii świętej
Pierwsza Komunia. Krystian Kulikowski, doradca klienta w sklepie ze sprzętem AGD i RTV często sprzedaje laptopy, które trafiają do ośmiolatków z okazji komunii świętej E. Suchodolska
Quady, laptopy, aparaty cyfrowe znajdują się na liście najpopularniejszych prezentów komunijnych, które często kupowane są nawet na kredyt.

Topowe prezenty

Topowe prezenty

Wśród topowych prezentów na Pierwszą Komunię są:
* quady,
* iPhony,
* najnowsze iPady,
* sztabki złota traktowane jako inwestycja dla dzieci.
opr. online

Pierwsza Komunia. Zegarki i rowery już dawno przeszły do lamusa. Czy jednak rytuał obdarowywania superdrogimi gadżetami nie przesłania duchowej wartości samej komunii świętej?

Córka z okazji komunii świętej dostała w prezencie laptop i 1000 zł. - opowiada Marzena Kaczorowska, grajewianka. - Każdy byłby zadowolony z takich prezentów, ale mimo wszystko uważam, że te były zdecydowanie za drogie. Jej chrzestny mieszka za granicą i dobrze mu się wiedzie, więc zrobił, co uważał za słuszne. Ale ja tego nie popieram.

Wyścig szczurów. Tak można określić to, co dzieje się na przełomie maja i czerwca każdego roku. Dzieci mają ogromne oczekiwania, a ich rodziny próbują je spełniać. Nie wszystkich jednak na to stać.

Grajewianie są skłonni nawet do wzięcia pożyczki na zakup komunijnego prezentu. Często też mówią o zakupach na raty, by nie tylko chrześniaka, ale również jego rodziców zadowolić.

Dzisiejsze przyjęcia komunijne znacznie różnią się od tych organizowanych kilka lat wcześniej. Rodzice wynajmują sale w eleganckich lokalach wraz z kateringiem. Za taką usługę płacą nawet 90 zł. od jednego gościa. Koszt organizacji przyjęcia komunijnego jest tylko trochę niższy od wesela. Rodzice, którzy wykosztują się na organizację imprezy, oczekują od zaproszonych gości, że wszystko się zwróci, a i dziecko dostanie coś drogiego.

- W ubiegłym roku mieliśmy komunię chrześniaka męża - wspomina Katarzyna Krajewska z Grajewa. - To dziecko cały rok cieszyło się z prezentów, które dostanie z okazji tej uroczystości. Nie liczyły się przeżycia duchowe, spowiedź, przyjęcie komunii świętej. Tylko prezenty! Najgorsze było to, że jego rodzice sami to wszystko nakręcali, choć na co dzień wcale nie żyją na wysokim poziomie.

Dziecko pokierowane w ten sposób przez rodziców, układa swoją, nieliczącą się z kosztami listę prezentów. Aż włosy stają dęba na głowie. Albo, jeśli kto woli, to można z powodu jego roszczeń osiwieć. I mimo to kupujemy dziecku te zachciankowe fanaberie.

Nierzadko bywa i tak, że wkładając banknoty do komunijnej koperty kierujemy się tym, ile nasze z kolei dziecko otrzymało od tej rodziny z okazji komunii czy innej uroczystości.

- Aby później nie było zgrzytów i pretensji w rodzinie, powinno się dać tyle, ile sami dostaliśmy - mówi grajewianka. - Nieważne, czy nas stać na to, czy nie. Dać trzeba i koniec. Nawet jeśli miałabym pożyczyć pieniądze, to zrobię to.

Jeśli jesteś chrzestnym dziecka, które w tym roku przystąpi po raz pierwszy do komunii świętej, przygotuj się na wydatek co najmniej 500 - 1000 zł. Jeśli wybierasz się na komunię jako zwykły gość, przygotuj się na wydatek rzędu 300 - 400 zł. Gdy mowa o prezentach, to zapomnij, że uda ci się wykpić złotym łańcuszkiem czy zegarkiem. To dzisiaj nie jest dobrze widziane. Już nawet o MP3, czy też MP4, które cieszyły się w ubiegłym roku dużą popularnością, nikt nie wspomina.

Wszystko idzie do przodu. Dzieci mają w domu do swojej dyspozycji komputer, telewizor w pokoju, odtwarzacz DVD. O czym marzy dziś ośmiolatek, który przystępuje do komunii świętej?

- Chciałabym dostać laptop, quada i nintendo - mówi ośmioletnia Sandra, która przygotowuje się do przyjęcia sakramentu komunii świętej.

Po chwili poszukiwań w sieci okazało się, że nintendo, o którym mówiła Sandra, to interaktywny laptop, zwany też przenośną konsolą do gier.

- Chrzestni zazwyczaj kupują laptopy, komputery, konsole do gier - mówi Krzysztof Karpiński, zastępca kierownika w sklepie ze sprzętem AGD RTV. - To prezenty, które kosztują ok. 2-3 tys. zł, dlatego często kupowane są w systemie ratalnym.

Dużą popularnością cieszą się także cyfrowe aparaty fotograficzne, mini-wieże, telefony komórkowe z panelem dotykowym.

Grajewianie, nie dajmy się zwariować! Komunia święta, to nie wesele. Zwróćmy uwagę na to, by nasze dzieci wiedziały, po co przystępują do sakramentu komunii świętej. Niech ten dzień będzie dla nich wyjątkowy, ale nie dzięki podarunkom, pieniążkom czy czego tam jeszcze.

No, ale jak im wyperswadować te wszystkie prezenty z głowy? Przecież rozmawiają pomiędzy sobą tylko o nich. A jeśli tak, to dlaczego? A jeśli nie one są temu winne, to kto? A jeśli nie my, to czego od nich chcemy?

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wujek
A co komu do tego ile ja dam???
A
Andzia
Ja uważam, że każdy daje tyle na ile go stać. Przecież to chore żeby brać kredyty tylko po to żeby się pokazać.
k
klan
Co ty wypisujesz.to ludzie są winni ,a nie księża
e
e
Z tymi prezentami to lekka przesada co taki ośmiolatek zrobi z dużą ilością pieniędzy albo kładem nic jemu z tych prezentów bo w tym dniu nie są ważne żadne prezenty a zresztą ile teraz słyszy się o wypadkach dzieci na kładach i po co nam to teraz taka panuje moda na szpanowanie komunijnymi prezentami ludzie nie przesadzajcie ze laptop albo duża ilość pieniędzy dla takiego dziecka jest nie zbędna do życia
w tym roku moja młodsza siostra ma komunie i poprosiła mnie żebym kupiła jej Rower
p
pepo
ta bo teraz nie widzi się człowieka tylko się widzi to co posiada. jak ma skromny dobytek to jest nikt, ale jak ma wszystko cool z pierwszej półki to jest ok chociaż bedzie bezmózgowcem,bez charakteru i honoru. Także nic dziwnego że daja takie prezenty żeby nie być w tyle i nie być nikim tylko być cool i numer jeden. Bo dzieci chcą , bo tamten ma ,to co ja gorszy itd. A wszystko to robią bezmózgowi rodzice i reszta. A potem takie artykuły się czyta że quady, laptopy chcą. A gdzie człowiek jego duchowe przeżycie ,jego wartości , charakter i honor? Nie ma wszystko to tylko Quqdy, laptopy,pieniadze i inne puste bzdety. A potem się dziwią że nastepne pokolenie nie wiadomo kogo rośnie. Zresztą wszystko i tak już zeszło na psy to po co to zmnieniać?
T
Tanker
Moj brat na komunię dostał quada, jakies tam duperele i 10 tys w kasie. Minęly 2 lata - quad stoi zardzewiały w garazu - kosztowal chyba 6 czy 7 tys. Co mogę powiedzieć, mimo, że to moj brat - nie podobalo mi sie to. To, ze przyjecie komunijne bylo lepiej przygotowane niz niejedno wesele, na ktorym bylem tez. Ale koniec koncow, nie moja to sprawa. Najadlem sie przynajmniej.
A
Adam2
Mojej sąsiadki syn na komunię rok temu dostał prawie osiem tysięcy złotych nie wspominając już o innych prezentach. Ludzie co takie dziecko zrobi z ośmioma tysiącami złotych? Kiedyś słyszałem, że jakaś tam ciotka mojego kolegi, który ma brata który przyjmuje pierwszą komunię świętą w tym roku zamierza mu dać 500 złotych. To nie przesada? Jak ktoś ma zamiar dać dziecku pieniądze to niech lepiej na spokojnie przedyskutuje z każdym członkiem rodziny, kto co zamierza kupić na tą uroczystość dziecku i ile zamierza dać mu pieniędzy. Najrozsądniej by było gdyby dziecko dostało gdzieś tak w granicach powiedzmy tysiąca złotych! Bo osiem to już przesada!
G
Gość
Nikt nikomu nie każe być chrzestnym; to nie jest żaden obowiązek ani wstyd. Zawsze można odmówić. Ale skoro zdecydowało się być to trzeba ponosić tego konsekwencje. ja 2 razy odmówiłem bycia chrzestnym bo mnie nie stać. Chrzest-łańcuszek (co najmniej), urodziny, święta-prezenty. Nie wspominając o komunii czy weselu.
g
gość
Sprawa niezmiernie prosta: albo zmienić rytuał albo wyznanie na inne chrześcijańskie, gdzie nie urządza się balangi z powodu pierwszej komunii.
n
napenkszyn
"...Ale warto zadać sobie pytanie: co jest ważne w tym dniu? CO?! ..." nie CO a K T O !! Jezus Chrystus Eucharystyczny, którego dzieci po raz pierwszy przyjmują w Komunii Świętej, i przez to po raz pierwszy w pełni uczestniczą we Mszy Świętej. I nie wystarczy, że o tym mówi się w kościele czy na katechezie - to Rodzice powinni na ten fakt zwracać dzieciom uwagę a nie skupiać się tylko na sprawach materialnych!!! Także popieram przedmówcę - winni rodzice, że wychowują sobie nastawionych na konsumpcję małych materialistów a potem jęczą, że nie stać ich na to czy na tamto, że taka bieda i wszyscy naokoło winni, księża najwięcej a swojej - największej - winy nie widzą!!!
H
Heniek
wszystkiemu winni księża, jak zwykle, a co nie?? miłego opluwania się w komentarzach życzę!

Winni są sami rodzice, że napędzają ten cyrk. Za moich czasów (mam 40 lat) na komunię dostawało się zegarek, a w luksusowej wersji składak. Za czasów mojej matki dzieci dostawały torebkę cukierków. Teraz jest jak u Cyganów, że trzeba wysypać się z kasy jak na ślubie. Ale z drugiej strony wiem, co czułoby dziecko, które nie dostałoby najnowszego iPada, a zegarek, podczas gdy koledzy śmigaliby quadami. Ale warto zadać sobie pytanie: co jest ważne w tym dniu? CO?!
v
vADER
wszystkiemu winni księża, jak zwykle, a co nie?? miłego opluwania się w komentarzach życzę!
Dodaj ogłoszenie