Piłka nożna. Kacper Radziszewski z MOSP-u Białystok na testach we włoskim Torino

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Kacprem Radziszewskim zainteresowało się włoskie Torino
Kacprem Radziszewskim zainteresowało się włoskie Torino mosp białystok
Udostępnij:
Kto wie, czy wkrótce nie zrobi się głośno kolejnym bramkarzu, który wielką przygodę z futbolem zaczynał w Miejskim Ośrodku Szkolenia Piłkarskiego w Białymstoku. 15-letni Kacper Radziszewski już zadebiutował w IV lidze, a teraz wyjechał na testy do włoskiego FC Torino.

- Pierwszy raz na trening przyprowadził mnie tata, gdy miałem pięć lat. Najpierw grałem w polu, a w którymś z turniejów stanąłem na bramce i tak już zostało - mówi Kacper Radziszewski.

Ogromnym atutem młodego golkipera jest wzrost - 196 cm. Sprawia to, że żadne dośrodkowanie nie jest dla niego zbyt wysokie.

- Myślę, że moją najmocniejsza stroną jest chwyt piłki, a najbardziej muszę pracować nad wprowadzaniem jej do gry. Czy boję się wyjazdu do Turynu? Nie. Przeciwnie, to dla mnie wielka przygoda - dodaj młody bramkarz.

Szansę na wybicie się 15-latka widzą jego klubowi trenerzy.

- Kacper przeszedł u nas cały cykl szkoleniowy, przez wszystkie grupy wiekowe. Jesienią bronił w juniorach młodszych, ale pod koniec rundy dostał szansę w seniorskim zespole w czwartej lidze. Ma bez wątpienia duży talent i jeśli będzie ciężko pracować, to może zajść wysoko - przekonuje trener MOSP-u Piotr Szydłowski.

- On ma ogromny potencjał i nie chodzi tylko o wspaniale warunki fizyczne. Warto w niego inwestować i potwierdza to na każdym treningu - dorzuca Maciej Kudrycki, który w białostockim klubie prowadzi zajęcia z bramkarzami.

Radziszewski może być kolejną chlubą białostockiej szkółki piłkarskiej, jeśli chodzi o golkiperów.

- U nas zaczynali Grzegorz Sandomierski, Bartek Drągowski, czy Xavier Dziekoński - przypomina prezes MOSP-u Stanisław Bańkowski. - Już to najlepiej świadczy o tym, że mamy nosa do wyszukiwania talentów i pracy z nimi. I to nie tylko z bramkarzami. Nasz klub to znakomite miejsce do rozwoju dla młodych piłkarzy z naszego miasta i regionu i mamy wyrobioną bardzo dobrą opinię w Polsce - przekonuje.

Wiele dało zgłoszenie do IV ligi podlaskiej drużyny seniorów.

- Wiadomo, jak bardzo piłka juniorska różni się od seniorskiej, przede wszystkim pod względem fizycznym. Nasi nastoletni piłkarze mają znakomite przetarcie, bo gramy bardzo młodym zespołem. Początki były trudne, ale teraz zajmujemy po jesieni szóste miejsce, a naszymi zawodnikami interesują się kluby nawet z ekstraklasy, a Kacprem włoskie Torino - mówi trener Szydłowski.

Z pewnością Kacper Radziszewski jest dopiero na początku kariery, ale jeśli nie zabraknie mu pracowitości i zaciętości w tym, co robi, to wkrótce może być o nim głośno.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Piłka nożna. Kacper Radziszewski z MOSP-u Białystok na testach we włoskim Torino - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie