MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piłka ręczna. Reprezentacja Szwecji trzecią drużyną mistrzostw Europy w Niemczech. W meczu o brąz pokonany gospodarz. Awans na igrzyska

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Szwedzcy szczypiorniści medalistami mistrzostw Europy
Szwedzcy szczypiorniści medalistami mistrzostw Europy PAP/EPA/RONALD WITTEK
Reprezentacja Szwecji piłkarzy ręcznych pokonała gospodarzy reprezentację Niemiec 34:31 w meczu o trzecie miejsce mistrzostw Europy w Kolonii. Tym samym mistrz Europy z 2022 roku awansował na tegoroczne igrzyska olimpijskie. Dla Skandynawów to drugi medal z rzędu, a siódmy w historii europejskiego czempionatu. Najlepszym zawodnikiem spotkania został bramkarz Andreas Palicka.

Starcie dwóch przegranych, a stawką brązowy medal imprezy i igrzyska

W meczu o trzecie miejsce spotkały się drużyny pokonane w fazie półfinałowej. Gospodarze Niemcy ulegli mistrzom świata Duńczykom 26:29, lecz pierwsza połowa była ze wskazaniem na niemiecką reprezentację (14:12). Z kolei obrońcy tytułu Szwedzi przegrali po dogrywce z reprezentacją Francji. Skandynawowie kilka sekund przed zakończeniem regulaminowego czasu gry prowadzili jedną bramką (26:26). Ostatecznie przegrali 30:34.

Po zakończeniu spotkania Szwecja zgłosiła protest dotyczący nieprawidłowości bramki, która została rzucona pod koniec drugiej połowy. Ostatecznie decyzja okazała się nieprzychylna dla mistrzów Europy z 2022 roku.

Dla obu zespołów była to dwudziesta pierwsza bezpośrednia konfrontacja. Do tej pory obie drużyny wygrywały po osiem razy, a czterokrotnie padł remis.

Szwecja ponownie z medalem na Starym Kontynencie

Początek spotkania, którego stawką był brązowy medal mistrzostw Europy był bardzo wyrównany. Jednak mi dłużej trwała pierwsza połowa tym zarysowywała się przewaga obrońcy tytułu. Od stanu 4:2 to Szwedzi przejęli inicjatywę na parkiecie w Kolonii. Do przerwy prowadzili sześcioma bramkami (18:12). Najskuteczniejszym szczypiornistą ze Skandynawii był Karlsson.

Pierwsze minuty drugiej połowy należały do gospodarzy, którzy napędzeni dopingiem rodaków odrabiali sukcesywnie stratę. Nieskuteczność mistrza Europy skrzętnie wykorzystywali niemieccy piłkarze ręczni. W pewnym momencie przewaga wynosiła tylko trzy trafienia. W 53. minucie po rzucie Steinerta gospodarze tracili już do rywala dwie bramki. Przerwa na żądanie trenera Niemców Islandczyka Gislasona była bardzo opłacalna. Pod koniec meczu jego podopieczni kilkakrotnie byli bliscy pokonania rezerwowego w tym meczu Andreasa Palickę, który po spotkaniu został wybrany MVP przedostatniego starcia na ME w Niemczech.

Najbardziej bramkostrzelnym szczypiornistą był środkowy rozgrywający Felix Claar - 8.

Ostatecznie zawodnicy Norwega Solberga wygrali 34:31. Tym samym nie tylko zdobyli medal, ale również wywlaczyli na awans na tegoroczne igrzyska olimpijskie.

Niemcy czekają na medal ME od 1998 roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna