PKO Ekstraklasa. Pogoń - Jagiellonia, czyli żółto-czerwona wyprawa do twierdzy Szczecin

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
W meczach Jagielloni z Pogonią walki nie brakuje. Nie inaczej powinno być i tym razem.
W meczach Jagielloni z Pogonią walki nie brakuje. Nie inaczej powinno być i tym razem. Wojciech Wojtkielewicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wiemy o tym, że Pogoń jest dobrym zespołem, ale nie mamy przed nią jakiegoś strachu i podchodzimy do niej jak do każdego przeciwnika - mówi przed wyjazdowym spotkaniem z Portowcami w 12. kolejce PKO Ekstraklasy pomocnik Jagiellonii Michał Nalepa.

Ekipa ze Szczecina jest w tabeli na czwartym miejscu przede wszystkim dlatego, że znakomicie spisuje się u siebie. Jej stadion jest co prawda w budowie i na mecze przychodzi około siedmiu tysięcy kibiców, ale stwarzają oni taką atmosferę, że Portowcy punktują wyśmienicie (cztery zwycięstwa i remis). Zdobyć ich twierdzę będzie zatem niezwykle trudno.

- Wiadomo, że mecze na wyjeździe są trudniejsze, ale jedziemy odważnie i skoro Wisła Płock mogła wygrać u siebie z Pogonią Szczecin, to dlaczego Jagiellonia nie może z nią wygrać na wyjeździe. Widzę każdego dnia potencjał naszej drużyny i wiem, że stać na na wygrywanie - przekonuje Nalepa.

Były pomocnik Arki Gdyni walczy o miejsce w podstawowym składzie Żółto-Czerwonych i kto wie, czy w Szczecinie nie wybiegnie po raz pierwszy w podstawowej jedenastce drużyny trenera Ireneusza Mamrota.

- Nie potrzebuję wiele czasu, żeby zaadoptować się w nowym miejscu. W Białymstoku jest fajny zespół, więc było mi dużo łatwiej tu się odnaleźć. Mamy dobrą drużynę i ten klub zasługuje na to, by być wysoko w tabeli - przekonuje Nalepa.

Wśród zawodników, którzy postarają się odczarować stadion w Szczecinie zabraknie na pewno bramkarza Pavelsa Steinborsa i lewego obrońcy Bojana Nasticia.

- Jeśli chodzi o Bojana, to maksymalnie jego przerwa może trwać 14 dni, więc jest szansa pół na pół, że wróci na następny mecz u siebie. Na Pavelsa musimy jeszcze zaczekać - in formuje trener Mamrot

Prawdopodobnie miejsce kontuzjowanych zawodników zajmą polscy młodzieżowcy - Xavier Dziekoński w bramce, który nie zawiódł w meczu w ostatnim meczu z Radomiakiem oraz Bartłomiej Wdowik na lewym wahadle. Młodych piłkarzy i pozostałych Jagiellończyków czeka w Szczecinie trudne zadanie.

- Pogoń to zespół, który chce dominować i posiadać inicjatywę. Jest jednym z kandydatów do gry o najwyższy cele. Kadra i tak była mocna, a jeszcze ją wzmocniono - zaznacza szkoleniowiec Jagi. - Ale wchodzimy w decydującą fazę rundy jesiennej i chcąc zostać wyżej musimy w takich meczach punktować - dodaje.

Praktycznie w każdej formacji Portowcy mają mocnych zawodników. Bramki strzeże Chorwat Dante Stipica, jeden z najlepszych golkiperów ekstraklasy, Młodzieżowiec Kacper Kozłowski to wielki talent i ważna postać szczecińskiego zespołu, na skrzydłach grają rutyniarze - Michał Kucharczyk, czy doskonale znany z występów w Jagiellonii Kamil Grosicki, w środku jest Kamil Drygas, a z przodu Piotr Parzyszek. Także wielu innych zawodników, np. Sebastian Kowalczyk, Damian Dąbrowski, Paweł Stolarski, Rafał Kurzawa to piłkarze nietuzinkowi.

Jeśli do tego dodać niemiecką precyzję i dyscyplinę gry, wprowadzaną przez trenera Kostę Runjaicia, to nikogo nie może dziwić fakt, że Pogoń ma duże możliwości i ambicje, a ze swego stadionu uczyniła trudny do zdobycia bastion. Ale każda seria się kiedyś kończy i oby passę Portowców przerwali w sobotę Jagiellończycy.

PROGRAM 12. KOLEJKI
Piątek:
Radomiak Radom - Górnik Łęczna (godz. 18), Lech Poznań - Wisła Płock (20.30).
Sobota: Raków Częstochowa - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (12.30), Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze (15), Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok (17.30), Wisła Kraków - Śląsk Wrocław (20).
Niedziela: Zagłębie Lubin - Cracovia Kraków (15), Warta Poznań - Stal Mielec (17.30), Piast Gliwice - Legia Warszawa (20).

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: PKO Ekstraklasa. Pogoń - Jagiellonia, czyli żółto-czerwona wyprawa do twierdzy Szczecin - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jaki tam z trenera Pogoni Niemiec...Jugol,i tyle.
Dodaj ogłoszenie