Półfinały Regionalnego Pucharu Polski. Tur pokonał po dogrywce Jagiellonię II, a Ruch zwyciężył KS Grabówka

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Ruch Wysokie Mazowieckie pokonał KS Grabówka (niebieskie stroje)  3:0
Ruch Wysokie Mazowieckie pokonał KS Grabówka (niebieskie stroje) 3:0 Urszula Łobaczewska
Udostępnij:
Tur Bielsk Podlaski i Ruch Wysokie Mazowieckie zagrają 8 czerwca w Zambrowie w finale Regionalnego Pucharu Polski.

W spotkaniu w Grabówce nie było niespodzianki. Miejscowy KS przegrał niedawno w rozgrywkach Keeza IV ligi z Ruchem Wysokie Mazowieckie 0:4 i przegrał także w spotkaniu półfinałowym Regionalnego Pucharu Polski z drużyną Kamila Jackiewicza 0:3. Bramki do Ruchu zdobyli Paweł Brokowski, Kacper Skibko, Kacper Gwardiak.

Bardziej wyrównanym i zaciętym spotkaniem był mecz w Bielsku Podlaski, w którym Tur zagrał z Jagiellonią II Białystok. Faworytem byli Żółto-Czerwoni grający o klasę wyżej niż bielszczanie. Pierwsze minuty były tego potwierdzeniem. W 16 minucie Kamil Huczko technicznym i precyzyjnym strzałem pokonał Damiana Plisiuka. Gospodarze jednak nie zrazili się utratą gola i jeszcze do przerwy zdołali wyrównać. Jacek Dzienis uderzeniem z głowy skierował piłkę do bramki Xaviera Dziekońskiego.

Druga połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia i o wszystkim zadecydowała dogrywka. Na początku dodatkowych 30 minut Marcin Bazylewski pokonał Dziekońskiego i Tur objął prowadzenie 2:1, które utrzymał już do końca meczu.

– Od stycznia powtarzałem, że bardzo zależy nam na grze w finale oraz daniu sobie szansy zagrania fajnego meczu jesienią. Niestety, dzisiaj źle podeszliśmy do meczu od strony mentalnej. Wyczulałem chłopaków na to, że tak wyglądają takie spotkania i jeżeli przyjedziemy tutaj tylko pograć w piłkę to nie wygramy tego meczu. W takich starciach zawsze niżej notowany zespół gra z pełnym zaangażowaniem, zostawia na boisku serce. Na początku nie chcieliśmy tak bardzo jak przeciwnik. Potem staraliśmy się wrócić do meczu zaangażowaniem i jakością, ale jest to trudne. Wynik był już wówczas otwarty, przeciwnik mógł zarządzać rezultatem, był zmotywowany do wytężonej pracy. Uważam, że Tur zasłużenie wygrał. Gratuluję im awansu do finału, życzę im powodzenia – powiedział dla mediów Jagiellonii trener rezerw Żółto-Czerwonych Adrian Siemieniec.

KS Grabówka - Ruch Wysokie Mazowieckie 0:3 (0:2).
Bramki: 0:1 Paweł Brokowski 35, 0:2 Kacper Skibko 45, 0:3 Kacper Gwardiak 79.

Tur Bielsk Podlaski - Jagiellonia II Białystok 2:1 pod dogrywce (1:1, 1:1).
Bramki: 0:1 Huczko 15, 1:1 Dzienis 27, 2:1 Bazylewski 93
Tur: Plisiuk — K. Kulikowski, P. Kosiński, Dzienis, A. Kosiński — Popiołek (75. M. Bazylewski), Niemczynowicz, A. Lewczuk, Łochnicki (117. R. Kulikowski), K. Kosiński (99. Kacprowski) — Stypułkowski.
Jagiellonia II: Dziekoński — Pankiewicz, Orpik, Dyszy, Majsterek, Huczko (106. Wojdakowski) — Surzyn (73. Stawiarz), Wiktoruk, Mościcki (63. Piórkowski) — Karpiński, Samborski (73. Dąbrowski).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie