Polskie spółki technologiczne podbijają ranking Financial Times na 1000 najlepiej rozwijających się firm

Andrzej Matys
Andrzej Matys
W rankingu wskazującym 1000 najszybciej rozwijających się firm w Europie jest aż 14 polskich spółek IT. Pierwsze miejsce wśród nich zajmuje SoftwareHut z Białegostoku. Polska spółka produkująca oprogramowanie ma wzrost przychodów na poziomie 3000 proc. Ten wynik zagwarantował SoftwareHut 34. miejsce w zestawieniu opiniotwórczego brytyjskiego dziennika Financial Times.

Ranking Financial Times powstał na bazie porównania tempa wzrostu przychodów firm z 32 europejskich krajów. Dotyczy lat 2015 - 2018. Do finalnego zestawienia 1000 spółek trafiły 44 polskie firmy. W poprzednim roku było ich tylko 23. Najszybciej rozwijające się technologiczne spółki z Polski to: SoftwareHut, RTB House, Virtus Lab, Global Control 5, CSHARK, ITFS, AppUnite, TenderHut, Hostersi, Solwit, J-Labs, Future Mind, Codedose, Luxon. W rankingu trzeci rok z rzędu zostało ujętych 90 firm, w tym 4 spółki z Polski.

SoftwareHut na koniec 2018 roku odnotował przychód w wysokości 19,9 mln zł (4,68 mln euro), co w zestawieniu z rokiem 2015, gdzie przychód spółki wynosił 0,62 mln zł (0,15 mln euro), zaowocowało wzrostem na poziomie 3090,2 proc. Średni wskaźnik rocznego wzrostu (CAGR) w latach 2015-2018 wyniósł 217,2 proc. Większość obrotu firmy (95 proc.) generowane jest na rynkach zagranicznych.

- Naszą wizją było skonsolidowanie polskiej branży IT oraz tworzenie oprogramowania głównie dla zagranicznych klientów. Oba cele z założenia były ambitne, ale przez ostatnie 4 lata skutecznie, krok po kroku, realizowaliśmy tę wizję przejmując lokalne firmy IT. Założyliśmy SoftwareHut w 2015 roku jako firmę oferującą oprogramowanie i outsourcing IT wspierającą programistycznie inne spółki w grupie. Teraz to najprężniej rozwijająca się spółka w całej Grupie TenderHut i zgodnie z tym, co twierdzi Financial Times, również najszybciej rozwijająca się spółka IT w Polsce - mówi Robert Strzelecki, prezes zarządu SoftwareHut i Grupy Kapitałowej TenderHut.

Początki spółki sięgają 2015 roku. Dziś SoftwareHut ma programistów nie tylko w Białymstoku, ale również w Warszawie, Szczecinie, Wrocławiu, Poznaniu, Przemyślu, Olsztynie, Trójmieście, a także w duńskiej spółce SoftwareHut Nordic.
- W pewnym momencie rośliśmy w takim tempie, że z dnia na dzień pojawiało się u nas kilkudziesięciu nowych pracowników. Wdrożenie strategii rozwoju przyjętej przez zarząd było dużym wyzwaniem. Ale dbając o pracowników i poziom technologiczny udało się nad tym zapanować - wspomina Marcin Bartoszuk, CTO SoftwareHut, odpowiedzialny w spółce za dobór najwłaściwszych programistów.

  • SoftwareHut to:
  • * wzrost przychodów o 3090,2 proc. w latach 2015 -2018
  • * przychód 32,8 mln zł na koniec 2019 roku (wynik niezaudytowany)
  • * 8 oddziałów programistycznych w Polsce
  • * 10 obsługiwanych rynków

Mierząc się z wyzwaniem dynamicznego wzrostu firma stworzyła swoją czołową aplikację do zarządzania biurem, czyli Zonifero. Obecnie obsługuje 10 globalnych rynków, a dla wielu klientów pełni rolę partnera i doradcy w cyfrowej transformacji. Gdzie leży tajemnica sukcesu polskiego software house’u?

- Podchodząc do projektu staramy się zawsze patrzeć przez pryzmat korzyści, jakie z wdrożenia może osiągnąć klient. Nowe oprogramowanie powinno usprawnić działanie firmy, przynieść jej wymierne korzyści, a nie stanowić tylko pozycję kosztową. Przejmując kolejne firmy na polskim rynku IT poszerzaliśmy swoje kompetencje technologiczne i zwiększaliśmy zakres usług dla klientów. W tym momencie jesteśmy dla nich miejscem, w którym mogą zaspokoić swoje wszystkie technologiczne potrzeby. Wyzwaniem było scalenie programistów z różnych środowisk w jedną efektywną organizację. Ale ten proces nadal trwa - tłumaczy Jacek Zadrąg, COO SoftwareHut, dbający o operacyjną efektywność organizacji.

Według prezesa Strzeleckiego, oprócz kompleksowego podejścia do obsługi klienta, tajemnicą sukcesu jest globalne patrzenie na rynek oraz współpraca między spółkami należącymi do całej grupy.

W ubiegłorocznej edycji rankingu FT1000 najwyższe miejsce z polskich firm zajęła spółka matka SoftwareHut - Grupa Kapitałowa TenderHut. Firma wraz z trzema innymi polskimi spółkami znalazła się po raz trzeci w zestawieniu. Najlepsza polska spółka w rankingu FT1000 2020 – Domator24.com była 30. (choć została ujęta w kategorii meblarskiej) też jest w pewnym sensie związana z branżą technologiczną, bowiem produkuje fotele dla graczy.

Materiał oryginalny: Polskie spółki technologiczne podbijają ranking Financial Times na 1000 najlepiej rozwijających się firm - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik

autor - Pan Andrzej zapomniał wymienić innej, polskiej spółki technologicznej z rankingu FT1000 - Seargin - ulokowanej na miejscu 8 pośród PL firm, a n 210 w całkowitym zestawieniu.

Dodaj ogłoszenie