Prasa sprzed lat > Powiat moniecki: Stosy owoców zjadają... krowy.

"Gazeta Białostocka" z 2 września 1958 roku
Tegoroczny urodzaj owoców w powiecie monieckim przedstawia się nadzwyczaj imponująco. Niestety dojrzewające szybko jabłka, gruszki i śliwki nastręczają rolnikom wiele kłopotów. Poważne trudności ze zbytem owoców ma PGR w Nowej Wsi oraz rolnicy ze wsi Gurbicze, Downary, Jaświły, Dolistowo.

Setki ton tych smacznych owoców w karygodny sposób niszczeje, bowiem nie pomyślano wcześniej o zorganizowaniu sprawnego skupu. Odczuwa się w poważnym stopniu brak na tym terenie zakładu przetwórstwa owocowego, który mógłby corocznie przyjmować olbrzymią ilość owoców. Większość rolników spasa stosy jabłek i gruszek krowami. Owoce chętnie oddaliby nawet za bezcen gdyby znaleźli nabywcę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie