Przyszli mieszkańcy do prezydenta (wideo)

ap
Mieszkańcy z osiedli Fasty, Bacieczki i Zawady oraz wsi Fasty przez ponad godzinę protestowali przed Urzędem Miejskim
Mieszkańcy z osiedli Fasty, Bacieczki i Zawady oraz wsi Fasty przez ponad godzinę protestowali przed Urzędem Miejskim
Udostępnij:
Białystok. To grozi nawet utratą życia jak taki margines zamieszka w pobliżu naszych domów - krzyczała dziś jedna z kobiet. Tłumy mieszkańców protestowały przez Urzędem Miejskim w Białymstoku.

Najpierw przyszli mieszkańcy osiedli Zawady, Bacieczki i Fasty oraz miejscowości Fasty. Kilkuosobowa delegacja przez godzinę rozmawiała z prezydentem Tadeuszem Truskolaskim na temat powstania osiedla kontenerów socjalnych przy ul. Produkcyjnej. Są już pierwsze efekty tych rozmów. Po pierwsze - jak ustalili mieszkańcy z prezydentem - nie ma mowy, aby na osiedlu zamieszkali ludzie z kryminalną przeszłością.

- Spotkanie odebraliśmy jako chęć osiągnięcia kompromisu - mówi Alina Kułakowska ze wsi Fasty.

W wyniku rozmów ustalono, że zostanie powołany specjalny komitet pod przewodnictwem wiceprezydenta Tadeusza Arłukowicza składający się z przedstawicieli mieszkańców, ale także specjalistów z zakresu socjologii i resocjalizacji.

Idea powstania tego osiedla jest jednak nadal podtrzymywana. Mieszkańcy ustalili z prezydentem, że najlepiej jak na osiedlu zamieszkają całe rodziny, a nie - jak wcześniej zakładano - samotni mężczyźni.

Nie wszyscy jednak w to wierzą i mówią, że nie zgadzają się absolutnie z budową osiedla w takim miejscu. Kilka dni temu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego została zaskarżona wydana przez Urząd Miejski decyzja o warunkach zabudowy. Prezydent także przyznaje, że dopóki nie będzie decyzji SKO, miasto nie będzie podejmowało żadnych kroków.

Kolejna grupa, która odwiedziła dziś prezydenta to mieszkańcy Starosielc. Pozakładowe bloki w Starosielcach, należące wówczas do spółki MG Dom, zostały dwa lata temu sprzedane przez syndyka prywatnej firmie z Włoch. Później stały się własnością kolejnej włoskiej firmy FISE z Werony. MG Dom, spółka, która zarządza blokami podwyższyła już czynsze. Mieszkańcy oczekują wiec pomocy prezydenta.

Mieszkańcy Starosielc, którzy również spotkali się z prezydentem mieli posępne miny, kiedy wyszli ze spotkania.

- Mamy spośród wszystkich zainteresowanych wyłonić kilkuosobową grupę, która będzie nas reprezentować. Pan prezydent obiecał nam pomoc prawną, czyli to, co wcześniej nam obiecywał. Ale my już tracimy nadzieję - mówi Barbara Konarzewska, mieszkanka bloków w Starosielcach.

Prezydent ze swojej strony zapewniał, że skieruje do prokuratury, która zajmuje się sprawą, wniosek o ograniczenie prawa rzeczowego na czas prowadzonego śledztwa. Nowy właściciel bloków w Starosielcach już sprzedaje bowiem mieszkania. Na dodatek po cenie kilkanaście razy wyższej od ceny zakupu.

Zobacz film:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
najlepiej po baraku na każdym osiedlu. Nie powstaną getta i będzie można resocjalizować
b
białostoczanin<
mieszkańcy Fast się martwią na zapas. oni nie mają pojęcia kto ma tam mieszkać. wyroki eksmisyjne? czy to znaczy, że to to będą mordercy, złodzieje. będą demolować swoje baraki to będą. i nie wierze, że oni będą się zbierać w jakieś grupy i chodzić na Bacieczki, Fasty- mordować i kraść. w mieście są takie służby jak policja i straż miejska i zazwyczaj reagują na wezwania o przestępcach. tam nie będzie więcej przestępstw niż w innych dzielnicach. oni przestaną protestować kiedy powstanie to osiedle i zobaczą, że nic wyjątkowego się nie dzieje.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie