PSV Eindhoven-Legia Warszawa skrót meczu bramka

KaWu
PSV Eindhoven-Legia Warszawa skrót meczu bramka
PSV Eindhoven-Legia Warszawa skrót meczu bramka
Szkoda tej porażki.

PSV Eindhoven-Legia Warszawa

Nie był to porywający mecz. Drużyna z Holandii miała przewagę, ale nie była ona znacząca. Zarówno Legia, jak i PSV miało swoje sytuacje podbramkowe. Jednak to klub z Eindhoven zdobył tego jednego, dającego trzy punkty, gola.

W pierwszej połowie Legia wyszła nieco bojaźliwie. Były też zmiany w składzie w porównaniu z meczem z Moskwy. Na skrzydle zagrał Manu (który wcześniej pauzował za kartki), a mecz na ławce zaczął Radovic. Był to błąd, który Skorża zauważył już po 21 minucie. Wtedy to Serb zaczął rozgrzewać się, a nikt chyba nie miał wątpliwości, że zastąpi Portugalczyka. Manu był najszybszym zawodnikiem na boisku, jednak nic z tego nie wynikało. Tracił głupie piłki, był nieproduktywny. Szkoda tylko, że zeszedł dopiero w drugiej połowie.

Mało widoczny był także Ljuboja. Nie dostawał takich piłek, do jakich jest przyzwyczajony. Nie miał także z kim zagrać z klepki. Pomocnicy posyłali w jego kierunku długie piłki na dobieg. To był poważny błąd.

Legia straciła bramkę w 21. minucie spotkania. Po pięknej bramce Mertensa. Golkiper nie miał szans, chociaż część komentatorów twierdziła, że był źle ustawiony. Młody bramkarz Wojskowych rzeczywiście ma problemy z odpowiednim ustawieniem się w polu karnym, jednak przy bramce na 1-0 wyszedł całkowicie prawidłowo do pierwszego uderzenia, które zostało jednak zablokowane przez obrońcę. Przy dobitce nie miał nic do powiedzenia.

PSV Eindhoven - Legia Warszawa 1:0 (1:0)

Bramka: Dries Mertens (21).

Żółte kartki - PSV Eindhoven: Dries Mertens; Legia: Ariel Borysiuk.

Sędzia: Istvan Vad (Węgry). Widzów: ok. 13 tys.

PSV: Przemysław Tytoń - Stanisław Manolew, Marcelo, Wilfred Bouma, Erik Pieters - Georginio Wijnaldum, Ola Toivonen (89. Orlando Engelaar), Kevin Strootman - Jeremain Lens (73. Funso Ojo), Tim Matavz, Dries Mertens.

Legia: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Maciej Rybus (81. Jakub Kosecki), Janusz Gol (66. Michał Żyro), Ariel Borysiuk, Ivica Vrdoljak, Manu (46. Miroslav Radović) - Danijel Ljuboja.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie