Radni powiatu monieckiego zdecydowali o zamknięciu od stycznia 2021 roku oddziału położniczego w szpitalu w Mońkach

OPRAC.: Tomasz Maleta
Udostępnij:
Od nowego roku już nigdy u nikogo w dowodzie osobistym jako miejsce urodzenia nie będzie Moniek – podkreślał radny Rafał Supiński. Na ostatniej sesji radni powiatowi przesądzili o likwidacji porodówki.

Panie starosto. Czy pamięta pan, co pan obiecywał w kampanii wyborczej mieszkańcom? Rozszerzenie oddziału położniczo- ginekologicznego o anestezjologię. Aby przyszłe mamy mogły rodzić bez bólu – przypominał Rafał Supiński.

Starosta moniecki odpowiedział, że były to pokłosie osobistych doświadczeń. Jego dwoje dzieci przyszło na świat w monieckim szpitalu. - Nie zapomnę jak długo musiałem przekonywać żonę, która bała się bólu, rodziła w Mońkach – opowiadał Błażej Buńkowski. - Jako mąż, później kandydat zadeklarowałem kwestię poszerzenia zakresu położnictwa. Los tak jednak pokierował moim życiem, że zostałem starostą. I nie byłem wtedy już ojcem, mężem, kandydatem ale osobą, która jest odpowiedzialna za działalność całego powiatu, której integralną częścią jest kierowanie organem założycielskim szpitala.

Czytaj też:Koranawirus w szpitalu w Mońkach. Pozytywny wynik testu u dwóch pracowników.

Starosta podkreślił, że demografia i matematyka są nieubłagalne. W ubiegłym roku w powiecie monieckim były 380 porodów, z czego mniej niż połowa dzieci urodziła się w Mońkach.

- Widać, że kobiety nie wybierają naszej porodówki. Wprost mówią: W Białymstoku mamy zapewnioną dużo lepszą opiekę, standard porodu. Wybierają prywatne klinki. Na to co siedzi w głowach młodych rodziców nie wpłyniemy – mówił starosta.

Dodał, że działanie szpitala w takiej strukturze to dalsze pogłębianie strat, bez szukania innych możliwości zaspokajania potrzeb zdrowotnych mieszkańców powiatu.

- Społeczeństwo się starzeje. Mieszkańcy potrzebują większego dostępu do geriatrii, ortopedii – wyliczał starosta.

Obejrzyj film:Radna to ładna kobieta

Przypomniał, że powiat to nie tylko szpital, ale też drogi i inne inwestycje. Do Funduszu Dróg Samorządowych złożył wnioski na 30 mln

- Żeby powiat mógł się rozwijać musi przestać tracić pieniądze, w miejscach które są dla niego dużym obciążeniem. A w zeszłym roku do szpitala dołożył 2.2 mln – tłumaczył Błażej Buńkowski. - Jeśli coś jest nierentowne, nie przynosi zysku, a wręcz pogłębia straty, to ta restrukturyzacja jest potrzebna. Nie możemy sobie pozwolić, by pieniądze uciekały nam przez palce.

Sytuacja szpitala w Mońkach oda lat nie wyglądała zbyt różowo, dlatego jesienią ubiegłego roku zarząd powiatu zdecydował o zatrudnieniu firmy zewnętrznej, która mogłaby przeanalizować i zdiagnozować problemy związane nie tylko z system ochrony zdrowia w państwie, ale też zobaczyć jak wyglądało zarządzanie szpitalem. Raport powstał do końca roku 2019 (dyrektorem szpitala był wtedy Jarosław Pokoleńczuk, który wiosną 2020 roku został dyrektorem szpitala wojewódzkiego w Łomży), Audytorzy negatywnie m. in. ocenili spadającą liczbę porad i malejącą liczbę pacjentów zadeklarowanych do przyszpitalnej Podstawowej Opieki Zdrowotnej. I bardzo mała liczba porodów na oddziale położniczo-ginekologicznym (średniomiesięcznie 12 – według danych za 3 kwartały 2019 r.) oraz zmniejszającą się liczbę świadczeń.

Czytaj też:Szpital leczący bez bólu z bólem zadłużenia

Pełniący - od wiosny 2020 roku - obowiązki dyrektora szpitala Marek Karp powiedział radnym, że miesięcznie oddział położniczy przynosi 100 tys. zł. strat.

- Jeśli nie zmieni się struktura szpitala to będzie to 1,2 mln co roku. Likwidując nierentowne działalnością może odzyskać milion złotych – wyliczał dyrektor.

Zapewnił, że w szpitalu nadal opieka ginekologiczna pozostaną, podobnie jak świadczący ją pracownicy. - I miejsce miejsce na bloku operacyjnym. Zależy mi na tym, by światło na nim nie gasło – mówił dyrektor.

Ostatecznie za przyjęciem uchwały, która przesądziła de facto o likwidacji porodówki było 10 radnych, pięciu się wstrzymało.

Czytaj też:Jarosław Pokoleńczuk: W szpitalu w Mońkach nic nie tonie. On zawsze pozostanie w moim sercu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Xenico Pharma

Visionex Duo na oczy z luteiną 30 kaps.

19,90 zł5,99 zł-70%
miejsce #2

Swanson

Swanson Pikolinian Chromu 100Kap.

22,50 zł9,49 zł-58%
miejsce #3

STADA

Cholinex Junior Malina 16 pastylek do ssania

14,99 zł8,07 zł-46%
miejsce #4

GSK

Centrum On 50+ 30 tabletek

38,99 zł23,63 zł-39%
miejsce #5

Farmacia Verde

Lorem Vit Libido Zmysły I Siła 50g

49,99 zł39,99 zł-20%
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda

Miałam cc w szpitalu monieckim. Pielęgniarki i lekarze ginekolodzy super. Zmora od lat to ordynator oddziału dziecięcego. Długo by pisać historię. Dzięki Paniom pielęgniarkom z oddziału położniczego udało się " wyrwać spod jej szponów"!

E
Edward

Matematyki nie da się oszukać. Fundusz zdrowia za mało płaci.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie