Radni się skarżą, że nie mogą pracować

hel
Nasze wypowiedzi są cenzurowane, a chętni do pełnienia funkcji w radzie są blokowani - skarżą się radni z Prawa i Sprawiedliwości.

Sugerują, że klub, z którego wywodzi się prezydent wszystko zawłaszcza, a to jest sprzeczne z zasadami demokracji.

- Nic podobnego nie ma miejsca - uważa przewodniczący suwalskiego samorządu Zdzisław Przełomiec. - To radni PiS nie chcą z nami współpracować, ignorują zaproszenia na spotkania klubów. Nie mówiąc już o tym, że to ugrupowanie polityczne lekceważy prezydenta miasta i pomija go przy każdej okazji.

Radni Prawa i Sprawiedliwości mają w suwalskim samorządzie najwięcej, bo aż dziewięć szabel. Przedstawicielka tej partii przez dwa lata była przewodniczącą rady miasta. Ale zrzekła się mandatu na rzecz funkcji w kuratorium. Klubowi nie udało się przeforsować swojego kolejnego kandydata. Na fotelu przewodniczącego zasiadł Przełomiec z klubu prezydenta. A zwolnione przez niego miejsce w prezydium rady pozostało wolne. PiS uznało bowiem, że nie chce ochłapów, czyli funkcji wiceprzewodniczącego.

Teraz poszło o to, kto będzie kierował komisją bezpieczeństwa. Dotychczasowa przewodnicząca złożyła mandat, bo wygrała konkurs na dyrektora szkoły. Radni PiS uważali, że w takiej sytuacji kolejnym szefem będzie członek ich klubu. Ale przepadł w głosowaniu. A czarę goryczy przelał wniosek radnego Wojciecha Pająka, by na posiedzeniach rady nie rozmawiać o dziurach w jezdni. Opozycja uznała, że to próba kneblowania im ust.

- Nic podobnego - zapewnia Pająk. - Owszem, zaproponowałem, by kwestie uszkodzonych krawężników zgłaszać przez system internetowy, ale tylko po to, aby nie przedłużać posiedzeń. Była to moja sugestia, która nie musi być uwzględniana.

Członkowie PiS poczuli się urażeni i wydanym oświadczeniu podnoszą, że swoboda sprawowania przez nich mandatu jest ograniczana.

Zobacz także: Suwałki w kolejnym odcinku programu Macademian Girl

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
suw

A Suwalki dalej czerwone!

A
Andrzej

Bardzo nieobiektywny artykuł, chyba pisany pod dyktando miasta. To zdjęcie bez twarzy, jakby to byli przestępcy, a gdzie owo oświadczenie !!! inne portale zamieszczały je w całości. Wynika z niego że radni PIS nie "skarżą się" nie "czują się obrażeni" itp jak sugeruje autorka, ale zwyczajnie INFORMUJĄ społeczeństwo jak jest w suwalskiej radzie,a obowiązkiem  mediów jest przedstawiać rzeczywistość a nie ją KOMENTOWAĆ!!!

P
Polak

  Oprócz radnych z PiS ,pozostali w większości wywodzą się z byłej PZPR  za czasów PRL-u .Nawet  wśród nich są byli funkcjonariusze służb bezpieki PRL / radny w.m / ,którego ;czerwona gwardia; ustanowiła przewodniczącym komisji fin-budzet.R.M Suwałki a w ramach ;dobrej chyba ;współpracy i pilnowania  chyba ;bezpieczeństwa; / jak za PRL-U /  tegoż ;biedule; emeryta zatrudnia prezydent  / za nasze podatników pieniądze /  w MOPR -  bo pomoc  społeczna mu pomoże -gorzej z innymi .NAJWYŻSZA PORA  POGONIĆ TYCH  ,KTÓRZY SŁUŻYLI  ROSJI   Z SUWAŁK CHYBA  DO MOSKWY  LUB JESZCE  DALEJ . DZIŚ W RZECZYPOSPOLITEJ  NIE POWINNI ZAJMOWAĆ ŻADNYCH STANOWISK PUBLICZNYCH .

Dodaj ogłoszenie