Ranny pies trafił do schroniska

(luk)
sxc.hu
Udostępnij:
Udało się odłowić błąkające się po osiedlu wygłodzone zwierzę

Od kilku dni błąka się po naszym osiedlu pies - zaalarmowała nas Czytelniczka, mieszkająca na osiedlu Wygoda w Białymstoku. - Ma obrożę, smycz, widocznie komuś się zgubił albo skądś uciekł. I chyba jest ranny, a na pewno głodny i przemoknięty.

Nasza Czytelniczka chciała zaopiekować się zwierzęciem, ale pies nie dawał do siebie podejść. Dlatego postanowiła zaalarmować odpowiednie służby, które mogłyby odłowić zwierzę i dać mu odpowiednią opiekę.

- Zadzwoniłam do Straży Miejskiej, ale usłyszałam, że odławianie bezdomnych zwierząt nie należy do ich obowiązków, w schronisku usłyszałam, że jest przepełnione i też nie za bardzo mogą go przyjąć - mówi kobieta. - A mnie jest po prostu strasznie szkoda tego zwierzaka. Potrzebuje pomocy, a może ktoś go szuka.

Okazało się jednak, że psu udało się pomóc.
- Nasz pracownik, który odebrał to zgłoszenie, podjął interwencję - mówi Jacek Pietraszewski, rzecznik Straży Miejskiej w Białymstoku. - Psa udało się odłowić i trafił do schroniska dla zwierząt.
Pies ma najprawdopodobniej właściciela. Jeśli ktoś szuka zaginionego zwierzaka, powinien skontaktować się ze schroniskiem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie