Region > Radiolodzy nie chcą świecić

(luk)
Udostępnij:
Szykuje się strajk polskich radiologów. To efekt najnowszych ustaleń sejmowej komisji zdrowia, która zdecydowała, aby przedłużyć tym pracownikom czas pracy z obecnych 5 godzin do 7 godzin i 35 min.

Obecnie personel szpitali, narażony na szkodliwe promieniowanie, pracuje 5 godzin dziennie. Posłowie chcą, aby pracował tak samo długo, jak inni przedstawiciele zawodów medycznych. Ich zdaniem, praca przy często zdezelowanych aparatach diagnostycznych jest bezpieczna, a ponadto w części krajów UE radiolodzy pracują dłużej.

- Jeśli nasza praca jest taka bezpieczna, to skąd tyle obostrzeń dla pracowni radiologicznych czy rentgenowskich - mówi Wiesław Naliwajko, szef podlaskiego związku zawodowego techników elektroradiologii. - I po co ciągle bada się skalę promieniowania, skoro ono - według posłów - nie szkodzi?

Radiolodzy stanowczo sprzeciwiają się wydłużeniu czasu pracy.

- Nasz zawód jest obarczony ryzykiem, tak jak np. zawody policjanta czy wojskowego. Oni mają różne uprawnienia, np. do wcześniejszej emerytury. My chcemy tylko tego, aby nam naszych uprawnień nie zabierano - mówi Naliwajko. - Jeśli posłowie nie zmienią zdania, we wszystkich szpitalach w Polsce odbędzie się strajk generalny. W poszczególnych placówkach właśnie trwa referendum strajkowe. Jak będzie trzeba, zrobimy taki "Dzień bez Promieniowania", że wszyscy to zauważą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie