reklama

Sara studiuje medycynę i chce leczyć chorych w Afryce. Zbiera pieniądze na wyjazd do Kenii

Anna Janik
K.Kapica
Ma dopiero 24 lata i ściśle sprecyzowane plany na życie. Chce zostać lekarzem i pomagać najbardziej potrzebującym. Takim, jak ludność w dalekiej Kenii.

Już w liceum Sara Bartoń z wypiekami na twarzy oglądała filmy dokumentalne i czytała artykuły o organizacji „Lekarze bez granic” i o pracy medyków, którzy nieśli pomoc ludziom nawet w tych miejscach, które ze względu na ryzyko utraty życia opuszczały inne organizacje międzynarodowe. Myśl o tym, żeby wyjechać na inny kontynent towarzyszyła jej całe liceum i przez pierwsze cztery lata studiów.

Dlatego teraz pochodząca z Rzeszowa i ucząca się w Katowicach studentka medycyny wreszcie chce spełnić swoje marzenie. W Poznaniu znalazła stowarzyszenie „Leczymy z misją”, które wysyła obecnych i przyszłych lekarzy oraz sprzęt medyczny do Afryki.

- Złożyłam aplikacje, zostałam przyjęta do stowarzyszenia i w wakacje planuję wyjazd do Kenii - opowiada Sara. -Ale idea tego wyjazdu jest taka, by nie obciążać kosztami podróży i pobytu lokalnej społeczności, dlatego zbieram pieniądze na ten cel. Na wszystko, włącznie z niezbędnymi szczepieniami potrzebuję ok. 8 tys. zł - mówi Sara.

Z pomocą ambitnej studentce przyszło stowarzyszenia „Dobro powraca” ze Stalowej Woli, które organizuje dla niej zbiórkę pieniędzy.

- Chcemy jej pomóc, bo Sara jest inspiracją dla tych, którzy nie bardzo wierzą lub wiedzą, jak mogą pomóc innym - mówi Konrad Mężyński ze stowarzyszenia „Dobro powraca”. - Dlatego zwracamy się o wsparcie do firm i osób prywatnych, a ze swojej strony możemy zorganizować w siedzibie firmy czy szkoły cykl wykładów o zdrowiu w biznesie - dodaje.

Jak dodaje Sara, wyjazd do Afryki będzie jej pierwszym w życiu. Na razie ma na jej temat tylko wyobrażenia i wiedzę, jaką podzielili się z nią jej koledzy ze stowarzyszenia.

- Mam nadzieję zobaczyć piękny kraj i radosnych, pełnych ciepła ludzi, którzy potrzebują podstawowej opieki medycznej. W Kenii są duże braki w sprzęcie i lekarzach, bo o ile w Polsce jeden lekarz przypada na kilka osób, tam na kilka tysięcy - zdradza Sara. - Jadący na miejsce studenci zajmują się różnymi obszarami od kardiologii po okulistykę. Ja będę w sekcji edukacyjnej, bo wiedza i świadomość mieszkańców w zakresie tematów okołomedycznych, w tym higieny, fizjologii, ale także w przypadku kobiet poczucia własnej wartości jest nikła. Dziewczynki w Kenii przez kilka dni nie chodzą do szkoły ze względu na menstruację - opowiada.

Mieszkańcom brakuje też podstawowej wiedzy na temat tego, jak radzić sobie z oparzeniami słonecznymi, które są tam powszechne. Jak dodaje Sara, jest pewna, że taki wyjazd sprawi, że będzie w przyszłości lepszym człowiekiem i lepszym lekarzem.

- Pomoc innym w takim miejscu, gdzie lekarz ma jedynie dwie ręce, głowę i oczy oraz kilka bandaży i plastrów i musi komuś komuś pomóc po prostu człowieka zmienia i sprawia, że na pacjenta patrzy się całościowo- mówi Sara.

Aby pomóc Sarze można przelać dowolną kwotę na konto stowarzyszenia „Dobro powraca” na nr konta 60 2030 0045 1110 0000 0237 0190.

POPULARNE NA NOWINY24:

Wypadek na obwodnicy Radymna. W zderzeniu czterech samochodów rannych zostało 10 osób

AN-124 Rusłan przyleciał do Jasionki [ZDJĘCIA]

Szwarc, mydło i powidło. Co sprzedaje się na giełdzie w Rzeszowie

ZOBACZ TEŻ: Czy kobiety na Podkarpaciu potrzebują pomocy? Rozmowa z Joanną Buławą z Komitetu Obrony Demokracji w Rzeszowie [PROFIL POLITYCZNY]

Wideo

Materiał oryginalny: Sara studiuje medycynę i chce leczyć chorych w Afryce. Zbiera pieniądze na wyjazd do Kenii - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 07.04.2018 o 17:29, Po szmal do ryzego! napisał:

Po szmal do ryzego, Na zielona wyspe!

Nie był niestety zbyt szczodry. Ministrowie i wiceministrowie nie otrzymywali żadnych premii przez wiele lat. Teraz jest inaczej,premie wysokie /po ponad 70 tysięcy/ są wypłacane co chwila.

T
Ted

W Polsce jest tyle biedy,zarobki i emerytury sa nie adekwentne do samych oplat i zycia.Celowo jestesmy pozbawieni normalnego zycia.Bardzo duzo Rodakow emigruje bo tu nie ma warunkow dla Rodziny.Pomagalismy Somalinczykom i innym i mamy teraz zaplate oni sa w issis,maja swietne Lodzie z uzbrojeniem i okradaja statki na Oceanie Indyjskim itd.Duda zawozi miliony euro banderowcom,Wietnamczykom,a dlugi panstwa Polskiego sa ogromne.Rzad funduje budowe szkol,szpitali w Syrii,Iraku itd .Dokad bedziemy tak niszczeni,zniewoleni?

P
Po szmal do ryzego!

Po szmal do ryzego, Na zielona wyspe!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3