Sevilla w finale Ligi Europy. Legenda Manchesteru United: Zabrakło nam Jadona Sancho

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Bruno Fernandes
Bruno Fernandes Moritz Mueller/Imago Sport and News/East News
W niedzielnym półfinale Ligi Europy Sevilla pokonała Manchester United. Czerwone Diabły prowadziły, miały sporo sytuacji podbramkowych, ale ostatecznie przegrały 1:2.

Lepsza drużyna przegrała - podsumował mecz z Sevillą kapitan Manchesteru United Harry Maguire. Czerwone Diabły oddały w niedzielę 20 strzałów na bramkę rywali, z czego 8 celnych. Tylko jeden z nich zamienili jednak na bramkę. Hiszpanie byli zdecydowanie skuteczniejsi - 9 strzałów, 3 celne, 2 bramki.

ZOBACZ TEŻ:

Prowadzenie już w 9. minucie objęli Anglicy po bramce niezawodnego Bruno Fernandesa z rzutu karnego. Po strzeleniu gola United nieco się cofnęli, a Sevilla wyrównała w 26. minucie za sprawą Suso.** Wtedy inicjatywę znów przejęła drużyna Ole Gunnara Solskjaera. Okazji do odzyskania prowadzenia było kilka, znakomicie z bramce przeciwników spisywał się jednak Marokańczyk Yassine Bounou, znany także jako Bono. Niespełna kwadrans przed końcem Sevilla zadała niespodziewany cios dzięki trafieniu Luuka de Jonga. W końcówce United rzucili się do rozpaczliwego ataku, ale nie potrafili trafić do siatki.

- To był trudny mecz. Zagraliśmy dobrze jako drużyna, ale żeby pokonać taki klub jak Manchester United, trzeba na boisku cierpieć. Zrobiliśmy to. Pokonaliśmy wielki klub, który grał dobrą piłkę. Świetne zawody rozegrał nasz bramkarz. Zasłużyliśmy na ten finał - podkreślał po meczu trener Sevilli Julen Lopetegui.

- Trudno jest wygrać, jeśli nie wykorzystuje się tylu sytuacji. Mamy młodą drużynę, czasem było widać, że ci chłopcy muszą się jeszcze wiele nauczyć. Jeśli chcemy wejść na wyższy poziom i cieszyć się z trofeów, musimy być lepsi - podsumował Solskjaer, który w tym sezonie odpadł w półfinale w trzech rozgrywkach (wcześniej Puchar FA i Puchar Ligi).

ZOBACZ TEŻ:

Kolega Norwega z boiska Paul Scholes uważa, że w drużynie United zabrakło jakości ofensywnej. Władze klubu powinny według Anglika zrobić wszystko, by ściągnąć latem Jadona Sancho z Borussii Dortmund. 20-latek jest głównym celem transferowym Czerwonych Diabłów, ale klub nie chce zapłacić za niego 120 mln euro.

- Graliśmy dobrze, ale trzeba wykorzystywać sytuacje, zwłaszcza w pierwszym kwadransie po przerwie było ich wiele. Mówimy o transferach, milionach za napastników i skrzydłowych. Tacy zawodnicy kosztują, ale też strzelają ważne gole. Gdyby Sancho grał w tej drużynie, na pewno strzelilibyśmy więcej niż jednego gola. Byliśmy lepszą drużyną, lecz zachowanie obrońców, zwłaszcza Victora Lindelöfa, przy drugiej bramce było szokujące - grzmiał Scholes w telewizji BT Sports.

Szwedzki obrońca wzbudził zresztą spore kontrowersje. Kamery wyłapały, jak na murawie nazwał Fernandesa "sku...", i to w jego ojczystym języku (Lindelöf przez pięć lat grał w Benfice). Portugalczyk po meczu nie przywiązywał jednak żadnej wagi do tego zdarzenia.

- To normalne, po stracie bramki każdy jest wkurzony. To nic osobistego, nic się nie stało. Emocje są potrzebne, takie sytuacje zdarzają się też w innych drużynach. Musimy wzajemnie się mobilizować i uważać, by nie popełniać błędów - tłumaczył przed kamerami.

Sevilla tymczasem po raz szósty (czwarty w ostatnich siedmiu latach) zagra w finale Ligi Europy (wcześniej Puchar UEFA). Hiszpanie wygrali wszystkie poprzednie, w 2006, 2007, 2014, 2015 i 2016 roku. Tym razem ich rywalem będzie Inter lub Szachtar Donieck. Finał 21 sierpnia w Kolonii.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Kto wygra Ligę Europy 2020?

ZOBACZ TEŻ:

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Materiał oryginalny: Sevilla w finale Ligi Europy. Legenda Manchesteru United: Zabrakło nam Jadona Sancho - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3