Siatkówka: Bas Białystok - Arka Tempo Chełm 3:1. Lider nie pozostawił rywalom złudzeń (zdjęcia)

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Siatkarze BAS Białystok okazali się lepsi od Arki Tempo Chełm
Siatkarze BAS Białystok okazali się lepsi od Arki Tempo Chełm Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
W meczu na szczycie II ligi siatkarzy BAS Białystok nie pozostawił złudzeń Arce Tempo Chełm, pewnie wygrywając we własnej hali 3:1. Niestety, nie powiodło się drużynie Centrum Augustów, która została rozgromiona w Kozienicach.

Białostoczanie wygrali ligowy szczyt zasłużenie, bo byli zespołem bardziej zbilansowanym. W ważnych momentach meczu różni siatkarze brali na siebie ciężar zdobywania punktów i ciągnęli grę.

- Cieszę się, że tak było i wszyscy pomagaliśmy sobie nawzajem - mówi kapitan BAS-u Maciej Naliwajko, wybranym MVP drugoligowego hitu.

W premierowej odsłonie gra Arki rozsypała się po kontuzji jej libero Rafała Cabaja, który skręcił staw skokowy i nie był w stanie kontynuować występu. Goście prowadzili w tym momencie 12:10, by za moment przegrywać 13:16. Podlasianie złapali właściwy rytm i szybko zakończyli partię 25:19, a decydujący punkt zdobył atakiem po prostej Jędrzej Goss.

W drugiej partii przy remisie 16:16 BAS stracił kilka oczek z rzędu i mimo pościgu nie odrobił strat (23:25), ale to wszystko, co byli w stanie zrobić goście.

- Przegrany set podziała na nas motywująco, bo w kolejnych rozkręciliśmy się i nie daliśmy rywalom dojść do słowa. Cała drużyna zasłużyła na brawa - ocenia Naliwajko.

W trzeciej odsłonie tylko początek był wyrównany (7:5 dla Arki), a potem gospodarze przyspieszyli, a znakomicie spisali się obaj środkowi - Jakub Turski i Bartłomiej Wójcik, którzy serią bloków i ataków z krótkiej pozbawili przeciwników złudzeń. W ostatniej partii białostoczanie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, a mecz skutecznym atakiem skończył Naliwajko.

- Cieszę się, że drużyna zagrała równo, bo nawet w drugim secie nie graliśmy seria, a jedna seria zaważyła, że go przegraliśmy. Trzy punkty zostały w Białymstoku i nie może być lepiej. Mamy teraz komfort i spokojnie możemy się przygotowywać do kolejnych spotkań - podsumowuje trener białostockiego lidera Krzysztof Andrzejewski.

Centrum w Kozienicach nie miało nic do powiedzenia, a o przewadze gospodarzy najlepiej świadczy to, że ekipa znad Netty w żadnym secie nie przekroczyła granicy 20 zdobytych punktów.

WYNIKI 14. KOLEJKI
BAS Białystok - Arka Tempo Chełm 3:1 (25:19, 23:25, 25:20, 25:17).
BAS Białystok:
Janikowski, Turski, Witkoś, Naliwajko, Wójcik, Goss, Ostaszewski (libero) oraz Kasperkiewicz.

KKS Kozienice - Centrum Augustów 3:0 (25:16, 25:18, 25:12).

Sparta Grodzisk Mazowiecki - Camper Wyszków 3:0, Huragan Wołomin - Metro Warszawa 0:3.
Mecze: Bzura Ozorków - MOS Wola Warszawa i Lotnik Łęczyca - Trójka Międzyrzec Podlaski zostały przełożone.

TABELA
1. BAS BIAŁYSTOK 14 37 40:12

2. Metro Warszawa 14 32 38:18
3. Arka Tempo Chełm 14 30 34:16
4. Sparta Grodzisk Mazowiecki 14 30 34:18
5. MOS Wola Warszawa 13 24 28:23
6. KKS Kozienice 14 21 27:27
7. Camper Wyszków 14 18 26:31
8. Bzura Ozorków 13 17 22:27
9. CENTRUM AUGUSTÓW 13 11 19:32
10. Lotnik Łęczyca 12 9 13:29
11. Trójka Międzyrzec Podlaski 13 8 15:37
12. Huragan Wołomin 14 6 13:39

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Siatkówka: Bas Białystok - Arka Tempo Chełm 3:1. Lider nie pozostawił rywalom złudzeń (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie