Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Siatkówka. BAS Białystok wciąż niepokonany w tym sezonie ligowym

ma
Mecz Bestios Białystok - BAS Białystok
Mecz Bestios Białystok - BAS Białystok Adam Muśko
W siatkarskich derbach Białegostoku BAS, który jest zdecydowanym liderem tabeli, wygrał 3:1 z Bestiosem.

Oczywiście BAS, który mierzy w tym sezonie w awans do I ligi, był zdecydowanym faworytem. Tymczasem w każdym secie była wyrównana walka. O wyniku w poszczególnych partiach decydowały szczegóły.

- Założeniem naszym oczywiście było wygranie meczu, chociaż na tym etapie sezonu dla nas nie ma to większego znaczenia - mówi Eugeniusz Iwaniuk, trener BAS, któremu w prowadzeniu drużyny pomaga Marek Antoniuk, w przeszłości trener pierwszoligowej drużyny z Hajnówki. - Ale wiadomo, że wygrana w derbach jest prestiżowa. Własnie jesteśmy w trakcie budowania siły. Zawodnicy są po ciężkich treningach i to było widać w tym meczu. Popełnialiśmy bardzo dużo błędów, bo jednak to ciśnienie związane z derbami dało znać. Po naszej stronie było bardziej nerwowo, bo my musieliśmy ten mecz wygrać, a oni mogli. Miałem nadzieję, że tych nerwów będzie trochę mniej.

Przeczytaj także:Wygrana BAS Białystok z Centrum Augustów

Pomimo porażki zadowolony z postawy swoich podopiecznych był Krzysztof Topolański, szkoleniowiec Bestiosa.

- Dla nas także był to bardzo ważny mecz - twierdzi Topolański. - O wygranej BAS zadecydowała zagrywka z ich strony. Ale i tak jestem dumny z chłopaków, zagraliśmy przepiękny mecz. Jak na poziom drugoligowy to pokazaliśmy kawał dobrej siatkówki. Wcale nie czujemy się przegrani, a nawet te porażkę traktujemy jako zwycięstwo, bo zagraliśmy fenomenalny mecz. Wiadomo, że nie mamy takich środków finansowych jakie ma BAS, ale zagraliśmy jak równy z równym.

Rywali chwalił także trener BAS.

- Trzeba przyznać Bestiosowi, że poprzeczkę postawił bardzo wysoko. Mają kilku zawodników jak Kuźma, Ignaciuk, Makar, którzy wcześniej grali u nas i na nich gra się opierała. To jest dobry zespół - przyznał Iwaniuk.

Bestios Białystok - BAS Białystok 3:1 (22:25, 25:23, 23:25, 22:25)
Bestios:
Ostaszewski, Kuźma, Ignaciuk, Zaręba, Małachowski, Witkoś, Kardasz, Andrejewicz, Makar, Rejmer, Saniukiewicz (libero), Gabiec (libero)
BAS: Rećko, Stanisławajtys, Tokajuk, Starzec, Tomczak, Walasek, Borkowski, Roszkowski, Abramowicz, Guzewicz, Ociepski, Juszczuk, Kuś (libero), Micewicz (libero).

Tabela II ligi
1. BAS Białystok 8 24 24:4

2. KS Metro Warszawa 8 14 17:15
3. Legia Warszawa 8 12 15:14
4. UKS Centrum Augustów 8 12 14:14
5. Huragan Międzyrzec Podlaski 8 12 15:15
6. Bestios Białystok 8 12 15:17
7. AZS UWM Olsztyn 8 10 15:17
8. MOS Wola Warszawa 8 9 12:16
9. SMS PZPS II Spała 8 3 7:22

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna