Starosta dał pracę córce koalicjanta

Michał Modzelewski
- Poświęciłem tej pracy blisko rok, a teraz odpadłem przez układy rodzinne - tłumaczył Rafał Kowalczyk.
- Poświęciłem tej pracy blisko rok, a teraz odpadłem przez układy rodzinne - tłumaczył Rafał Kowalczyk. P. Chojnowski
Zambrów. Zostałeś oszukany młody człowieku, to prawda. Żałuję tylko, że udowodnić tego nie możemy - mówił podczas ostatniej sesji rady powiatu Kwiryn Włoczewski, opozycyjny rajca Rafałowi Kowalczykowi.

Ten ostatni oskarżył we wrześniu starostę Stanisława Rykaczewskiego o nepotyzm w polityce kadrowej. Radni, mimo licznych słownych ataków na starostę, ostatecznie odrzucili skargę.

Kowalczyk pracował blisko rok. Mimo nienagannej opinii naczelnika, nie przedłużono z nim umowy. Na jego stanowisko zatrudniono córkę radnego z koalicyjnego LPR-u, Marka Niewińskiego.

Starosta sprawę uważa za atak polityczny. Twierdzi, że praca Kowalczyka nie spełniała jego oczekiwań, choć nie napisał żadnej nagany. Tłumaczy to... miękkim sercem.

Rajcy uznali że zmianie musi ulec regulamin naboru, bo obecny stwarza pole do manipulacji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie