Suwałki. Planują ograniczyć handel alkoholem

(tom)
Radni i urzędnicy z Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Suwałkach sprawdzili, jakie byłyby konsekwencje wprowadzenia zakazu.
Radni i urzędnicy z Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Suwałkach sprawdzili, jakie byłyby konsekwencje wprowadzenia zakazu. Archiwum
Udostępnij:
Wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w odległości 50 metrów od przedszkoli, szkół czy kościołów proponuje część radnych.

Od kilkunastu lat w Suwałkach nie ma żadnych tego typu ograniczeń. Podobnie jak np. w Gdańsku. Ale już w Białymstoku alkoholu nie można sprzedawać w odległości 50 m od różnych obiektów, a w Łomży - 90 m (30 m na starówce). 50-metrowa odległość obowiązuje w Augustowie, jednak tylko od szkół. Natomiast od żłobków, przedszkoli i obiektów sakralnych jedynie 5-metrowa.

Zobacz też Zakaz sprzedaży alkoholu w nocy? Policja: To poprawi bezpieczeństwo

Radni i urzędnicy z Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Suwałkach sprawdzili, jakie byłyby konsekwencje wprowadzenia zakazu. Okazało się, że w odległości 50 m od przedszkoli, szkół czy kościołów nie działa żadna restauracja czy żaden bar. Są za to sklepy. Jeden z nich graniczy przez ścianę z Parafialną Szkołą Romską oraz niepublicznym gimnazjum. Dwa inne znajdują się po czterdzieści parę metrów od obiektów sakralnych. Podobna odległość dzieli trzy sklepy od placówek oświatowych. - Gdybyśmy zdecydowali się na wprowadzenie tych 50 metrów, sklepy mogłyby funkcjonować do czasu wygaśnięcia koncesji - tłumaczy radny Andrzej Turowski. - A to okres od przyszłego do 2020 roku.

Zdzisław Przełomiec, przewodniczący rady, apeluje, by tej propozycji nie utożsamiać z decyzją. Przypomina, że ludzie inwestowali w sklepy w momencie, gdy w mieście nie obowiązywały żadne ograniczenia. Wprowadzenie ich może zakończyć się utratą dorobku nawet całego życia. - Najważniejsze są kwestie związane z bezpieczeństwem, to, czy wokół danego sklepu coś złego się dzieje - dodaje.

Zauważa też, że stworzenie dzisiaj np. żłobka czy nawet obiektu sakralnego nie jest specjalnie trudne. Jeśli usytuuje się go w pobliżu restauracji lub sklepu, trzeba będzie je zamknąć.

Projektem mają się teraz zająć komisje suwalskiej rady.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
filip

Moim zdaniem problemem nie jest gdzie się kupuje a gdzie się spożywa alkohol...

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie