Sylwester 2011/12. Wyjazdy, propozycje [WERSJA NAJDROŻSZA]

kmg
Ostatni dzień w roku jest wyjątkowy. Zobacz propozycje wyjazdów na Sylwester 2011/12.
Ostatni dzień w roku jest wyjątkowy. Zobacz propozycje wyjazdów na Sylwester 2011/12. sxc.hu
Udostępnij:
W tym roku Sylwester 2011/2012 przypada na sobotę.

Oznacza to, że zabawę możemy rozpocząć już w piątek wieczorem, 30 grudnia, a skończyć 1 stycznia w niedzielę. Warto więc zastanowić się, co w tym czasie robić. Proponujemy Wam trzy wersje zabawy: najtańsza, umiarkowana, najdroższa. W tym artykule przeczytasz o najdroższej.

Sylwestra 2011/2012. Tego dnia można bawić się na którejś z wysp Oceanu Indyjskiego

Zabawa sylwestrowa to nie musi kojarzyć się ze zwykłą popijawą. Zamożne osoby mogą zastanowić się nad spędzeniem ostatniego dnia roku na innej części globu, nie w zimowej aurze a w upale, pod palmami z drinkiem i parasolką.

Wyjazd do Egiptu to koszt ponad 1500 złotych, najdrożej zapłacimy za Sylwestra na wyspie Mauritius, która znajduje się nieopodal Australii. Za przyjemność odpoczynku na Oceanie Indyjskim zapłacimy ponad 11 tys. zł. Kilkaset złotych mniej kosztuje relaks w Brazylii. Tam czekają na Ciebie przepiękna plaża, samba i zabawa.

Zabawę w ostatni dzień roku, za wysoką cenę, ale wydającą się dla zamożnych bardziej umiarkowaną, możemy mieć na Kanarach lub Tunezji. Cena od 1800 - 2500 zł. Każdy wyjazd trwa 7 dni w opcji All Inclusive.

Najważniejsze jednak by w taką podróż zabrać bliską sobie osobę. Jeżeli będziemy mogli dzielić z kimś wspomnienia, to wrażenia z sylwestrowego pobytu będą przynajmniej podwójne. Szampańskiej zabawy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie