Szerszenowicz za Popławskiego

archiwum
Grzegorz Szerszenowicz poprowadzi w nowym sezonie Olimpię
Grzegorz Szerszenowicz poprowadzi w nowym sezonie Olimpię archiwum
Zambrów. Trener Adam Popławski zrezygnował z pracy w Olimpii Zambrów. Jego miejsce zajmie Grzegorz Szerszenowicz. Popławski prowadził trzecioligową Olimpię jedynie przez cztery tygodnie. Nie zdążył rozegrać z nią nawet oficjalnego meczu.

- Odszedłem, bo w atmosferze, jaka panowała w klubie nie dało się już pracować - mówi szkoleniowiec.

Popławski niechętnie opowiada o powodach swojej decyzji. - Nie pozwolę sobie, żeby ktoś podważał mój autorytet i podejmował za mnie decyzje - stwierdza po chwili.

Kłopoty zaczęły się, kiedy szefowie Olimpii dowiedzieli sie, że klub może nie dostać trzecioligowej licencji z uwagi na brak szkoleniowca z uprawnieniami drugiej klasy trenerskiej. - Tu nie chodzi o licencję. Odpowiedni dokument ma niedługo odebrać Kamil Rosiński. Przywróciłem chłopaka do drużyny. Wszystko można było poukładać. Niestety, stało się inaczej. Nie chce nikogo obwiniać i płakać nad rozlanym mlekiem - dodaje Popławski.

Prezes klubu Sławomir Skrzypkowski wczoraj po południu niechętnie komentował zamieszanie. - Pan Popławski pożegnał się z zawodnikami, ale do mnie nawet nie zadzwonił. W związku z tym nie miałem okazji z nim porozmawiać - relacjonuje.
Prezes skontaktował się z Grzegorzem Szerszenowiczem, zapraszając go do Zambrowa na rozmowę. - Po rozstaniu z Turem Bielsk Podlaski planowałem półroczną przerwę. Otrzymałem jednak nieoczekiwaną propozycję i zdecydowałem się pomóc klubowi. Jestem w trudnej sytuacji, bo nie znam zespołu, ale mogę być pewnym, że Adam Popławski dobrze przygotował chłopaków do sezonu - tłumaczy popularny "Żubr".

Olimpia wczoraj rozegrała sparing z innym trzecioligowcem Czarnymi Olecko. Mecz zakończył się zwycięstwem Olimpii 5:2. Szerszenowicz oglądał spotkanie z trybun stadionu.

- Wspólnie z trenerem Popławskim przegadaliśmy całe spotkanie. Adam obiecał mi przekazać materiały na temat zespołu. Taka postawa rzadko się dzisiaj zdarza. Chylę przed nim czoła - mówi nowy opiekun zambrowian.

Olimpią kierował wczoraj Rosiński. - Ja już miałem być pierwszym trenerem, asystentem trenera... Atmosfera w klubie nie była ostatnio najlepsza. Współpraca z panem Popławskim układała się różnie. Ale mam nadzieję, że teraz ten mętlik już się skończy - powiedział Rosiński, który ma pomagać Szerszenowiczowi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie