Wigry Suwałki. Niespodziewana strata punktów w ostatniej jesiennej kolejce

Adam Muśko
Adam Muśko
Mecz Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz Miłosz Kozakiewicz facebook wigry suwałki
Wigry Suwałki w ostatniej kolejce zaplanowanej w tym roku II ligi zremisowały 1:1 u siebie z jednym najsłabszych zespołów rozgrywek - Olimpią Grudziądz.

Gospodarze zaczęli z wielkim animuszem. Co raz pod bramką Olimpii pachniało golem, ale niestety piłka omijała bramkę. Goście przez pierwsze pół godziny rzadko gościli na połowie Wigier. Dopiero w ostatnich kilkanastu minut pierwszej połowy gra trochę się wyrównała, ale i tak Wigry powinny prowadzić.

W drugiej połowie gospodarze już takiej przewagi nie mieli. Tempo meczu trochę spadło, a z upływem minut to Olimpia coraz bardziej dochodziła do głosu. Aż w końcu w 79 minucie stało się nieszczęście. Martin Dobrotka sfaulował w polu karnym rywala i sędzia podyktował rzut karny. Tak wyśmienitej okazji nie zmarnował Jose Embalo i na kilkanaście minut przed końcem meczu to Olimpia wygrywała. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat. Czasu było niewiele więc głównie ograniczali się do wrzutek w pole karne Olimpii. W 87 minucie po jednej takiej wrzutce piłka odbiła się od zawodnika gości, trafiła do Kacpra Wełniaka, a ten płaskim strzałem w końcu znalazł drogę do bramki. Wełniak pojawił się na boisku niecałe dziesięć minut wcześniej zmieniając Pawła Gieracha. Pomimo naporu w końcówce gospodarzom nie udało się strzelić zwycięskiego gola i niespodziewanie mecz zakończył się podziałem punktów.

Być może nie był to ostatni mecz ligowy Wigier w tym roku. W poniedziałek ma być podjęta decyzja odnośnie meczu Górnikiem Polkowice, który z powodu zmrożonego boiska w Suwałkach nie doszedł do skutku 2 grudnia. Działacze Górnika chcą punktów walkowerem i zwrotu kosztów podróży.

Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:1 (0:0)
Bramki:
0:1 - José Embaló (80. karny), 1:1 - Kacper Wełniak (87).
Wigry: Hieronim Zoch - Paweł Gierach (78. Kacper Wełniak), Martin Dobrotka, Adrian Piekarski, Adrian Karankiewicz, Daniel Liszka - Denis Gojko, Bartłomiej Babiarz, Josip Šoljić, Patryk Czułowski (66. Cezary Sauczek) - Kamil Adamek.

Olimpia: Nikodem Sujecki - Damian Ciechanowski, Caique, Kacper Pietrzyk, Bartosz Widejko - Omid Popalzay, David Andronic (60. Michał Graczyk), Grzegorz Gulczyński, Kacper Janiak (74. Piotr Janczukowicz), Adrian Kwiatkowski (60. Mikołaj Gabor) - José Embaló (89. Oskar Kalenik).

Żółte kartki: Karankiewicz, Dobrotka (Wigry), Andronic, Sujecki, Ciechanowski (Olimpia)
Sędziował: Konrad Aluszyk (Toruń).

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie