Wigry Suwałki. Smakują domowe wygrane

Wojciech Drażba [email protected]
Kamil Adamek (z lewej) zdobył gola i zaliczył asystę, otrzymał 1000 zł za tytuł MVP meczu z Sandecją
Kamil Adamek (z lewej) zdobył gola i zaliczył asystę, otrzymał 1000 zł za tytuł MVP meczu z Sandecją Wojciech Drażba
Udostępnij:
Wigry wygrały czwarty z rzędu mecz na własnym boisku. W meczu o sześć punktów z Sandecją Nowy Sącz straciły pierwszego w tym roku u siebie gola, a zwycięską bramkę zdobyły pięć minut przed końcem.

Stawka spotkania trochę sparaliżowała gospodarzy. Trener Wigier Zbigniew Kaczmarek nie ukrywa, że jego drużynie dopisało szczęście, ale i on temu szczęściu pomógł. Wracającego po pauzie za kartki lewego obrońcę Artura Bogusza wystawił na prawe skrzydło, a rolę jokera powierzył Bartoszowi Bielowi. Obaj ci zawodnicy przesądzili o wygranej biało-niebieskich przy udziale najlepszego tego dnia na boisku Kamila Adamka.

Sandecja, która wiosną przegrała cztery z sześciu spotkań i poleciała w dół tabeli, czuje już nóż na gardle i od początku mocno przycisnęła. Wystarczyło jednak, by zagapił się jej prawy obrońca, a tam gdzie trzeba natychmiast znalazł się Adamek. Wysunięty napastnik Wigier popisał się sprytnym przejęciem i zagraniem piłki do niepilnowanego w polu karnym Bogusza. Lewonożny pomocnik bez problemu strzelił na 1:0.

Utrata gola nie ostudziła zapędów gości, wśród których prym wiedli pozyskani zimą zawodnicy. Kamil Hempel, Bartosz Sobotka, Bartłomiej Dudzic i Kameruńczyk Ar-mand Ella, który uczył się grać w juniorach FC Barcelona, w Suwałkach po raz pierwszy mogli zagrać razem. Bramce strzeżonej przez debiutującego w lidze przed swoją publicznością Hieronima Zocha najpierw zagroził pozyskany z GKS Katowice Sobotka, który z ostrego kąta strzelił tuż nad poprzeczką. Po półgodzinie gry do suwalskiej bramki trafił za to Matej Nather, który płaskim uderzeniem nie do obrony wykończył szybką akcję Sandecji.

Dla gospodarzy remis na własnym stadionie był nie do przyjęcia. Jeszcze przed przerwą bliski uzyskania ponownego prowadzenia był Tomasz Jarzębowski. Po dośrodkowaniu Łukasza Monety stoper Wigier wygrał powietrzny pojedynek z mocno zbudowanym Senegalczykiem Niane, ale po jego strzale głową piłka o centymetry minęła bramkę gości. Niezłe okazje dla Wigier zmarnowali jeszcze Bogusz i Adamek, którzy nie opanowali piłki w polu karnym Sandecji, a po drugiej stronie boiska efektownego rajdu Hempela nie zdołał zamienić na gola niedawno jeszcze grający w Cracovii Dudzic.

O losach wyrównanego spotkania przesądziło wejście na plac Biela, który do Wigier trafił przed rokiem z pierwszoligowej wówczas Puszczy Niepołomice, trenowanej przez Dariusza Wójtowicza, dzisiejszego szkoleniowca Sandecji. Biel już dwa tygodnie temu, w meczu z GKS Katowice, zaliczył wejście smoka i piękną asystę przy golu Adamka. Teraz dograł do najskuteczniejszego strzelca Wigier po bardzo przebojowej akcji, w której oszukał bodaj czterech obrońców Sandecji. Adamkowi pozostało tylko przystawić nogę. Biel jeszcze sprobował sam, ale trafił w poprzeczkę.
Wigry Suwałki - Sandecja Nowy Sącz 2:1 (1:1)

1:0 Bogusz 14, 1:1 Nather 29, 2:1 Adamek 86.

Żółte kartki: Jarzębowski, Wichtowski, Karankiewicz, Adamek, Kopczyński (Wigry), Szarek, Radliński (Sandecja).

Sędziował: Dawid Bukowczan (Żywiec). Widzów: 1200.

Wigry: Zoch - Bartkowski, Jarzębowski, Wichtowski, Karankiewicz, Bogusz, Kopczyński, Rafalskis (88 Michałowski), Moneta (74 Biel), Tarnowski ( (57 Hirsz), Adamek.

Sandecja: Radliński - Szczepański (90 Fałowski), Szarek, Bartków, Hempel, Bębenek, Niane (90 Makuch), Nather, Armand Ella, Sobotka (90 Urban), Dudzic.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie