Wiżajny > Policja sprawdzi, kto sfałszował podpisy rolników

(hel)
Udostępnij:
Suwalska policja sprawdza, kto sfałszował podpisy na liście osób, które sprzeciwiają się przejściu trzech wsi do sąsiedniej gminy. Chodzi o mieszkańców Smolnik, Jodoziorów i Polimoni, którzy od kilku miesięcy chcą przenieść się z Wiżajn do Rutki-Tartak. Stosowne dokumenty trafiły już do wojewody oraz ministerstwa spraw wewnętrznych, w gestii którego pozostaje podjęcie ostatecznej decyzji.

- Bardzo dużo na tym stracimy - mówi Zenon Kowalewski, przewodniczący wiżajńskiego samorządu. - Zwłaszcza na odłączeniu Smolnik - dużej, turystycznej wsi. Na pewno wyrazimy przeciwną opinię i mam nadzieję, że będzie ona uwzględniona.
Przeciwny "okrojeniu" gminy jest też wójt Wiżajn Józef Laskowski. W jego ocenie mieszkańcy działają zbyt pochopnie. Dlatego też od kilku tygodni Laskowski weryfikuje ich wolę. To znaczy zbiera podpisy osób, które są przeciwne odłączeniu się.
- Jeździ po wsiach i namawia - twierdzą zainteresowani rolnicy. - Tym, którzy wpiszą się na listę obiecuje, że np. wyremontuje drogę.
Kilka dni temu "wójtową" listą zainteresowali się radni i stwierdzili, że widnieją na niej nazwiska osób, które były zagorzałymi zwolennikami przejścia do innej gminy. Po konfrontacji z nimi okazało się, że ktoś sfałszował ich podpisy. W grę wchodzą co najmniej dwie osoby.
Wczoraj radni zwrócili się do suwalskiej policji z prośbą, aby ustaliła ile podpisów jest sfałszowanych i kto to zrobił. Z wójtem Laskowskim nie udało się nam skontaktować. Był poza urzędem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie