Włodek Kiniorski: - Medytacja i miłość dają mi zdrowie i energię

Iwona Rojek
archiwum
Z Włodkiem Kiniorskim, światowej sławy muzykiem i kompozytorem, rozmawiamy o tym, czy dba o swoje zdrowie, jak odpoczywa i czy ma czas na ruch.

Uważasz, że teraz żyjemy za szybko, co fatalnie wpływa na nasze funkcjonowanie?
Oczywiście. Żyjemy za mało uważnie, trudno nam się skoncentrować na jednej rzeczy, a przede wszystkim dobrze odpocząć. Zygmunt Freud podał receptę, że zdrowie oznacza zdolność do pracy i do miłości. Intensywne wchodzenie w pracę jest na pewno łatwiejsze, niż budowanie trwałego związku, dlatego obecnie wiele osób decyduje się na jedną rzecz, aktywność w miejscu pracy. Za taki wybór zapłacą w przyszłości. Zachęcałbym do budowania harmonii i zajęcia się wszystkimi znanymi sferami w naszym życiu.

Kiedy lepiej funkcjonujesz, rano czy wieczorem?
W przeszłości nie wyobrażałem sobie zaczynać dnia przed godziną dwunastą w południe, teraz moje zwyczaje się zmieniły, wstaję wcześnie rano, przed godziną ósmą już męczę się w łóżku, więc z niego wyskakuję, czuję się rześki i od razu rozpoczynam pracę, najpierw przeglądam pocztę, potem dowiaduję się z Internetu, co dzieje się w świecie i przystępuję do komponowania. Zmieniłem styl życia, rzadko imprezuję, odrzuciłem wszelkie używki, wcześnie chodzę spać, prowadzę wiejski styl życia.

Dla zdrowia nie pijesz i nie palisz ?
Bardzo rzadko zdarza mi się napić piwa, wina, o paleniu nie ma mowy, zrezygnowałem nawet z mojej ulubionej tabaki. Używki nie są mi do niczego potrzebne. Ogromną dawkę adrenaliny daje mi uprawianie muzyki, koncertowanie i żadna nadaktywność, spowodowana sztucznymi substancjami, nie służy mi. Jeśli kocha się to, co się robi, człowiek jest szczęśliwy, promienieje pozytywną energią. Po koncertach jestem tak naładowany, że potrzebuję dwóch dni na powrót do codzienności. Oczywiście nie zawsze tak było, swego czasu prowadziłem hipisowski styl życia, z imprezami do rana, zdarzyło mi się sporo wypić, ale teraz świadomie od tego odszedłem i czuję się o wiele lepiej. Przed koncertami ćwiczę nawet tai-chi, to mnie wycisza i daje płynność ruchów.

Co robisz, gdy czujesz się zmęczony, zestresowany lub rozdrażniony?
Staram się robić medytację, dzięki temu jestem w stanie pracować świadomie z przeszkadzającymi emocjami. Medytacja jest jak zabieg przecierający szybkę, przez którą postrzegasz swój świat na zewnątrz i wewnątrz ciebie. Przyglądam się swoim myślom w spokoju i zaczynam się czuć o wiele lepiej. Jak czuję się czymś wkurzony, to właśnie rozpracowuję to moje wkurzenie, bo wiem, że mi ono szkodzi.

Medytacja wystarcza w utrzymaniu dobrej kondycji fizycznej?
Gdyby stosować się do wszystkich zaleceń, nie tylko medytować, ale też robić skłony, to ciało funkcjonowałoby o wiele lepiej. Ja oprócz tego bardzo dużo jeżdżę na rowerze, najlepiej lubię w nieznane miejsca, również pływam i jeżdżę na nartach. Chodzę boso po dworze, obcuję z przyrodą i bardzo dużo czasu spędzam na powietrzu.

A jaką masz receptę na młody wygląd, bardzo młodzieńczo wyglądasz?
Jestem przekonany, że młodość zapewniają dobre uczucia, jakie z nas płyną, jeśli będziemy wysyłać pozytywne wibracje, to takie same do nas wrócą. Dobrze nastawieni do innych, życzliwi, pozbawieni wrogości ludzie wyglądają młodo. Gniew, wściekłość przyspieszają starzenie. Skóra robi się szybko szara i pomarszczona. Z drugiej strony nie wzbraniam się przed używaniem kremów, czy maseczek.

(Źródło: Newsroom 360)

Wideo

Materiał oryginalny: Włodek Kiniorski: - Medytacja i miłość dają mi zdrowie i energię - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łukasz Skorupski

Ja również szczerze polecam leczenie zaćmy w klinice One Day Clinic. W Polsce miałem czekać na zabieg ponad 2 lata po czym w tej klinice powiedziano mi, że zabieg za 3 tygodnie - masakraaa. Przez chwile się bałem, że jeszcze bardziej mi oko zepsują, ale okazało się, że jest to rewelacyjna placówka, która nie dość, że wyleczyła moje oko to dodatkowo miałem zagwarantowany transport oraz nocleg w hotelu. A co jest wisienką na torcie - koszty leczenia zostały zrefundowane przez Polski NFZ. Wszystko jest teraz super i nie wyobrażam sobie bym postąpił inaczej na przyszłość. Pozdrawiam

B
Bartek

Niestety w Polsce leczenie jakiejkolwiek choroby nie jest łatwe, nawet miłość i medytacja nie pomagają. Kiedy zachorowałem na zaćmę, musiałem szukać pomocy w Czechach. Zachęcam osoby chore na zaćmę zainteresować się operacją w One Day Clinic, która jest refundowana przez NFZ. Nie trzeba czekać nie wiadomo ile, a lekarze są prawdziwymi aniołami. :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3