Wracają na rynek

Iza Wysocka
Ostrołęka. 65 osób nauczy się obsługiwać komputer, kasę fiskalną. Mogą też zrobić prawo jazdy. Kursy są dla nich całkowicie bezpłatne.

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Ostrołęce realizuje dwa projekty unijne, które mają pomóc osobom pozostającym bez pracy znaleźć płatne zajęcie. To pierwsza taka inicjatywa realizowana u nas.

W projektach "Wracam na rynek pracy" i "Pozwól sobie pomóc" mogą wziąć udział osoby, które na co dzień korzystają z pomocy społecznej. Obecnie uczestniczą w nich kobiety, które przez bardzo długi czas nie pracowały, osoby niepełnosprawne oraz młodzi ludzie, którzy niedawno opuścili placówki opiekuńczo-wychowawcze lub rodziny zastępcze.

- Na razie te osoby, w grupach lub indywidualnie, spotykają się z doradcą zawodowym i z psychologiem. Doradca podpowiada, w jakich kursach dana osoba mogłaby wziąć udział i odpowiedni proponuje - wyjaśnia Elżbieta Mierzejewska-Nicewicz, dyrektor MOPR. - Psycholog natomiast pracuje z nimi nad poprawą samooceny, wzmocnieniem wiary w siebie i motywacji oraz, co za tym idzie, ich uaktywnieniem.

Potem rozpoczną kursy i szkolenia. A mają spory wybór. Mogą skorzystać ze szkoleń komputerowych, kursu księgowości, kursu na prawo jazdy, przygotowujących do zawodów: sprzedawcy, magazyniera, pracownika biurowego lub też innych, które zaproponuje im doradca zawodowy.

Jedną z osób, która chce w ten sposób podnieść swoje kwalifikacje, jest Barbara Modzelewska z Ostrołęki.

- Dla mnie to jest wielka szansa - mówi. - Od siedmiu lat jestem bezrobotna. Wcześniej, przez 20 lat pracowałam w handlu. Przez długą przerwę w pracy mam zaległości. Technika w tym czasie poszła do przodu. Cieszę się, że będę mogła nauczyć się korzystać z komputera, czy nowych kas fiskalnych. Bardzo chciałabym wrócić do zawodu.

Do udziału w szkoleniach przekonywały podopiecznych MOPR Grażyna Piersa i Zofia Bardyszewska, pracownice socjalne.

- Wiele osób na taką propozycję zareagowało bardzo pozytywnie - mówi Grażyna Piersa. - Ale wśród niektórych obudziły się też obawy i wątpliwości. Mimo to spróbowały i wydają się być zadowolone.

W ramach projektu kobiety mogą dostać dofinansowanie na poprawę wizerunku, na przykład na wizytę u fryzjera (!) lub na nianię, jeśli nie mają z kim zostawić dzieci.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie