Zabrać dokumenty! Tej klasy nie będzie

Kazimierz Radzajewski [email protected]
Ta z 2008 r. nie była ostatnią studniówką w goniądzkim LO. Jeszcze dwa roczniki będą miały swój bal. Potem może już nie być ogólniaka i studniówek.
Ta z 2008 r. nie była ostatnią studniówką w goniądzkim LO. Jeszcze dwa roczniki będą miały swój bal. Potem może już nie być ogólniaka i studniówek. K. Radzajewski
Goniądz. To był smutny początek roku szkolnego w goniądzkim LO. Bez pierwszej klasy, bo uczniowie szukają lepszych szkół, choćby w Mońkach.

Nauka w tym LO była nobilitacją. Sytuacja zmieniła się, gdy poprzedni starosta moniecki mianował na dyrektora Marzenę Siarkiewicz.

W ub. roku zebrano tylko jedną klasę pierwszą. W czerwcu zgłosiło się już tylko kilkoro uczniów. Siarkiewicz straciła zaufanie starosty i w odpowiedzi złożyła rezygnację. Starosta Zbigniew Męczkowski jej nie przyjął - do dziś, bo nie znalazł godnego następcy. Tego lata były za to spotkania zarządu powiatu, ale tylko z nauczycielami a bez rodziców, bo ci nie chcą już posyłać dzieci do tej placówki.

- Bez uczniów temu LO grozi samolikwidacja - mówił starosta. - Będą uczniowie - zapewniała Siarkiewicz.

Graniczną datą był 25 sierpnia, potem powiat musiał podjąć ostateczną decyzję co do losów szkoły. Do LO zgłosiło się już 13 uczniów. To na pół klasy, ale była wola utrzymania i takiej klasy.

Pojawiła się też możliwość znalezienia nowego dyrektora. Tego samego dnia jednak Siarkiewicz zleciła poinformowanie rodziców, żeby zabrali dokumenty, bo klasy pier-wszej nie będzie. Zrobiła to bez zgody starosty.
Próbowaliśmy uzyskać wytłumaczenie dla tej decyzji, ale pani dyrektor była nieuchwytna.

Największy szok przeżyli jednak uczniowie. Szczęśliwie 11 z nich znalazło miejsce w monieckim LO, zaś dwoje innych wybrało inne szkoły. Losy goniądzkiego ogólniaka są nadal niepewne.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
radek

ogolnie trzeba sie zgodzić, i zwłaszcza z jedna rzeczą, że dyrektorki olewały robotę. Jak ktoś dostanie stanowisko to mu zaraz odbija, a te baby sie nie nadawaly na nauczycielki a co mowić na stanowiskowe. zwłaszcza ta ostatnia to już przesada, w konkursie wygrała tylko dlatego aby swoich szefów nie przerasatć intelektem, a dorownać pazernoscią. dyrektorem powinien zostac nasz burmistrz, on potrafi uzdrowic wszustko poradzil sobie ze szpitalem i poradzi sobie z liceum

k
kolo

Mialem przyjemnosc uczyc sie w LO w Goniadzu. Moje spostrzezenia na temat sytuacji w jakiej sie znalazlem sa nastepujace. Prawda jest ze za czasow Kochanowskiej liceum mialo swoja renome jednakze juz wtedy Pani dyrektor ktora byla jednoczesnie radna miejska i przewodniczaca rady miejskiej swoim dyrektorskim stolkiem wywierala presje na innych radnych aby glosowali wedlug jej unznania , w przeciwnym wypadku odbijalo sie to na dzieciach radnych uczacych sie w LO. Nastepnie przyszedl czas kiedy Pani Kochanowska straciła posade z reki Pana Starosty Paniczko i powołano na stanowisko dyr.P. Krynska. Dyr. Krynska była dobra nauczycielka biologii sznowana przez uczniow jak rowniez dobrym dyrektorem. Jednkaze i ona nie ustrzegla sie bledów , a mianowicie utworzyła klase o profilu wojskowym za wszelka cenne bez egzminu, zwazywszy ze pozostali uczniow egzmin zdawali aby sie dostac do LO. Takim sposobem do klasy wojskowej trafili uczniowie ktorzy nie znalezli miejsca w monieckim rolniku. Po pierwszym polroczu Dyr. byla w kropce gdyz poziom klasy wojskowej był zenujacy a polowa klasy kwalifikowala sie do wywalenia. Mimo to przepchnieto ta gorsza polowe za wszelka cene, a ci wystawili opinie szkoly w ktorej byle deb*** se poradzi czego nawet nie kryli. Nastepnie dyr. Krynska zostala wydelegoewana do pracy w Lo w Monkach, ktore za jej czasow znacznie podniosla poziom nauczynia i cieszyla sie dobra renoma. Miedzy czasie byla dyr. P. Okulczyk a za jej czasow byla prywata w szkole jak nic. Swoich sie popieralo a nie swoich sie gnebilo. Nastepnie powolano dyr. Siarkiewicz jednakze krytria jakimi sie kierowano przy jej nominacji nie byly nikomu znane. W szkole zaczelo sie kolesiostwo wszystkie decyzje były zalatwiane po cichu bez konsultacji chociazby z Rada rodzicow. Do zanizenia poziomu nauczania przyczynila rowniez sie zakompleksiona matematyczka Zajaczkowska ktora pochodzi z Moniek i tumanow z rodzinnych stron rowniez przepuszczala a na uczniach z goniadza sie wyzywala. Uczniowie pochodzacy z Moniek wszem i wobec opowiadali o lajtowym podejscuy tejze nauczycuelki do wystawiania ocen w stosunku do nich. Moim zdaniem opinie o tej szkole wystawili sobie sami nauczyciele kiedy swoje dzieci zaczeli posylac do innych szkol chociazby do Lo w Monkach. Kolejnym powodem jest bezczynnosc radnych powiatowych m.in Wierzbickiego ktory nie podjal zadnych dzialan aby ta dramatyczna sytaucje zmienic. Nic dziwnego kiedy sie ciagle mysli gdzie by tu kielicha wypiac. Niwatpiliwie syatcja w jakiej znalazlo sie Lo w Goniadzu jest staroscie na reke z prostego powodu gdyz wiadomo iz likwidacja szkoly to zaoszczedzone pieniadzy w budzecie. Stanoiwsko Starosty mozna zkwitowac znanym powiedzeniem " jestem za (utzrymaniem Lo) a nawet przeciw". Tak wiec Pan radzejwski nie popisal sie swoeim artykulem gdyz aby dochodzic winnych trzeba przeanalizowac pewien bieg zdarzen lat poprzednich. Reasumujac niegdy nie zalowalem nauki w Lo w Goniadzu bo to nie od szkoly zalezy czy ktos wiedze w niej zdabedzie czy tez nie ale od samego ucznia. Przeciez nikt na sile do glowy wiedzy nam nie nakladzie. Pozrawiam wszytskich Absolwentow Lo w Goniadzu.

u
uczen

A co maja powiedziec uczniowie LO w knyszynie popier***ona Pani ruska ktora przeksztalcila sie w nauczycielke od polskiego to dopiero kutwa

E
Emil
W dniu 08.09.2008 o 10:21, absolwent napisał:

Przed laty liceum w Goniadzu mialo swoja renome . Szkola byla bardzo ceniona niemal wszyscy jej absolwenci kontynuowali sukcesywnie nauke na studiach.Wszystko zepsuło sie przez obnizony próg punktów które trzeba miec by dostac sie do szkoly.W konsekwencji tego w liceum i technikum znalazly sie osoby które powinny byc w zawodówce lub zakonczyc edukacje na poziomie gimnazjum...a wiadomo ze wlewajac do silnika olej dobry i przepalony ,lepszy przejmie wlasciwosci gorszego.P, derektor nie potrafila radzic sobie z taka młodzieza ,w szkole panowal chaos.To wlasnie despotyczne rzady Pani M.Siarkiewicz doprowadzily do upadku imperium .Sam jestem absolwentem tej szkoly i wiem ze uczen nie mogl tam wyrazic swojego zdania bo byl karany ocena lub nawet obnizeniem zachowania.Bez watpienia to krazace zle opinie o szkole wywolaly "bunt" ..bo zlozenia dokumentów przez(tylko) 13 osob nie mozna inaczej nazwac. Wladca uciekl ,szkoda ze uciekajac podpalił Rzym..


Dokładnie kolego ~!!!!!!!!!!
a
absolwent

Przed laty liceum w Goniadzu mialo swoja renome . Szkola byla bardzo ceniona niemal wszyscy jej absolwenci kontynuowali sukcesywnie nauke na studiach.Wszystko zepsuło sie przez obnizony próg punktów które trzeba miec by dostac sie do szkoly.W konsekwencji tego w liceum i technikum znalazly sie osoby które powinny byc w zawodówce lub zakonczyc edukacje na poziomie gimnazjum...a wiadomo ze wlewajac do silnika olej dobry i przepalony ,lepszy przejmie wlasciwosci gorszego.P, derektor nie potrafila radzic sobie z taka młodzieza ,w szkole panowal chaos.
To wlasnie despotyczne rzady Pani M.Siarkiewicz doprowadzily do upadku imperium .Sam jestem absolwentem tej szkoly i wiem ze uczen nie mogl tam wyrazic swojego zdania bo byl karany ocena lub nawet obnizeniem zachowania.
Bez watpienia to krazace zle opinie o szkole wywolaly "bunt" ..bo zlozenia dokumentów przez(tylko) 13 osob nie mozna inaczej nazwac. Wladca uciekl ,szkoda ze uciekajac podpalił Rzym..

E
Emil

Te spelune powinni zamknac juz dawno !!!!!!!!! a na zbity RYJ powinni wywaliz tamta te popiepszone babsztyle "nauczycielki" Helke Pełszynska i Zajaczkowska te dwie mumy tylko kalecza te nauczanie wstyd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a
absolewent który żałuje

po Kochanowskiej było jeszcze dwóch innych dyrektorów o których autor w swej łaskawości raczył zapomnieć. Kochanowska natomiast chciała zrobić z prowincjonalnego miasteczka metropolię, w LO tworzono na siłę klasy do których trafiali uczniowie, którzy nie dostali się do żadnej porządnej zawodówki a ich jedyną uzyskaną umiejętnością był taniec w zespole folklorystycznym, natomiast po swoim odwołaniu podgryzała kolejnych TRZECH dyrektorów i osiągnęła zamierzony efekt

S
Szajbińki

Jestem bardzo oburzony tym co się wydarzyło. Z jakiegoś powodu jednak uczniowie nie chcą iść do LO w Goniądzu.
Musi to być czymś spowodowane, złymi relacjami nauczycieli z uczniami ? brak zajęć lub wykwalifikowanych
pracowni umieszczonych na plakacie promującym szkołę ? brakiem palarni dla uczniów ?

Dodaj ogłoszenie