Złowił nielegalnie 100 kg ryb. Miał przetwornicę i podbierak

KWP Białystok
KWP Białystok
Udostępnij:
Augustowscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej zatrzymali 18 - latka, który skłusował 103 kg ryb, wartości ponad 4600 złotych. Teraz mężczyzna za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

W nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Przewięź augustowscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej zatrzymali do kontroli drogowej forda.

Mundurowi podejrzewali, że siedzący za kierownicą 18 - latek może mieć związek z nielegalnym połowem ryb na jeziorze Studzieniczne. Na złożonych tylnych siedzeniach auta leżał duży plastikowy pojemnik.

Jak się okazało mężczyzna jechał samochodem po ryby, które wcześniej skłusował za pomocą przetwornicy elektrycznej i podbieraka. Policjanci znaleźli i zabezpieczyli pozostawiony na brzegu sprzęt służący do kłusownictwa oraz 103 kg ryb, które przekazano dzierżawcy jeziora.

Mężczyzna oszacował wartość skłusowanych ryb na ponad 4600 złotych. 18-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut nielegalnego odłowu ryb, do którego się przyznał. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
ali

To przy tej cenie to chyba były łososie. Tylko skąd w tych jeziorach łososie.

 

G
Gościu
a może o tych kłusownikach wiedzieli od dawna. I albo trzeba było się wykazać albo chłopcy zapomnieli dać daninę. Analogicznie jak z bimbrowniami. Tylko czekać na wielki artykół o likwidacji bimbrowni i pojmaniu kierownika produkcji. A gdzie kupić bimber i skłusowane ryby wszyscy wiedzą.
o
onar
w końcu na coś sie nadali!! niech wezmą się za kłusowników a nie wędkarzy łapią i kosmiczne mandaty wystawiaja bo ktoś zezwolenia nie miał a sami pijani jeżdżą za kierownicą i nie przestrzegaja prawa!!!!! najwyższy czas wymienić obsade w tej całej śmiesznej straży rybackiej
c
ciocia Hela
...ani ja, nawet nie patroszone i z głowami....bleeeee
h
hella
Czyli po ok. 46 zł za kilo ryb. Nie kupiłabym ich po tej cenie...
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie