Znany polityk z regionu usłyszał zarzuty

Tomasz Kubaszewski
sxc.hu
Udostępnij:
To bulwersująca sprawa!

Zarzut nakłaniania starosty do podrobienia dokumentu usłyszał Jan K., znany polityk PSL.

Chodzi o głośną sprawę budowy pensjonatu w nadwigierskim Bryzglu. Według prowadzącej sprawę Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, Jan K. miał namawiać starostę augustowskiego Franciszka W., by ten sporządził nową dokumentację dla powstałej w Bryzglu samowoli budowlanej. Gmach okazał się w rzeczywistości znacznie większy niż przewidywało pozwolenie.

Sprawa ciągnęła się parę lat. Prokuratura oskarżyła starostę o przekroczenie uprawnień i sfałszowanie dokumentu. Franciszek W. się nie przyznał.
W sierpniu minionego roku augustowski sąd starostę uniewinnił. Uznał, że nie ma przekonywających dowodów, iż to on podrobił dokumentację.
Prokuratura od tego wyroku się odwołała. Sprawa trafi niebawem na wokandę suwalskiego sądu okręgowego.

Jednocześnie, do osobnego postępowania wyłączono kwestię odpowiedzialności Jana K. Gdyby wówczas prokuratura chciała mu przedstawić zarzuty, musiałaby występować o uchylenie immunitetu. W latach 2007-2011 K. był bowiem posłem z naszego województwa.

Po sierpniowym wyroku uniewinniającym śledczy twierdzili, że w sprawie polityka PSL nie będą podejmowali żadnych działań do czasu rozpatrzenia przez sąd apelacji. W grudniu, gdy K. przestał być już posłem, zmienili jednak zdanie.

Polityk PSL nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Adam Kozub, rzecznik prasowy białostockiej prokuratury zapowiada, że dalszy bieg tego śledztwa będzie jednak uzależniony od wyroku w procesie starosty. Jeśli zostanie on prawomocnie uniewinniony, przy zarzucie postawionym Janowi K. pojawi się znak zapytania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Przyrost naturalny ?
Budynek napierw miał 152 m2. Po "samozrobieniu się" nowej decyzji (bo winnych nie ma) obiekt urósł o kolejne 217 m2, osiągając ostatecznie powierzchnię użytkową 369 m2! No i takim cudem budynek rozpasł się. Nie o 100%. A co tam. Jak szaleć to szaleć. Rozrost ten to blisko 150%!, a dokladniej 142,8%. Brawo!
M
Miło miło
Miło, miło. Jan K. A w powiecie augustowskim (oczywiście na a) dodatkowo: Franciszek W., Bogdan G., Dariusz B., Marcin P., Arkadiusz P. Obrodziło postępowaniami prokuratorskimi. Ale pewnie gdyby wiele spraw innych ujrzało światło dzienne to ta lista by była 100 razy dłuższa. O elita społeczeństwa. Władza.
J
Jaśko
Jak to miło brzmi: "... Jan K."
p
prawy
Nareszcie ...
G
Gość
Urząd powinien nakazać rozbiórkę tego obiektu a były poseł powinien zapłacić za tą rozbiórkę .

Tak samo jak nakazano rozbiorke samowoli budowlanej w centrum Bialegostoku czyli dobudowki hotelu Golebiewski?
l
lechosław
Takim cwaniaczkom co to wykorzystują swoje stanowisko do przekrętów powinni "pomóc" w rozbiórce tego przybytku. Wstyd, zeby poseł wybraniec narodu olewał prawo.
Szarego człowieka to by zniszczyli za pobudowanie altanki lub garazu bez pozwolenia.

Urząd powinien nakazać rozbiórkę tego obiektu a były poseł powinien zapłacić za tą rozbiórkę .
p
podatnik
Takim cwaniaczkom co to wykorzystują swoje stanowisko do przekrętów powinni "pomóc" w rozbiórce tego przybytku. Wstyd, zeby poseł wybraniec narodu olewał prawo.
Szarego człowieka to by zniszczyli za pobudowanie altanki lub garazu bez pozwolenia.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie