MKTG SR - pasek na kartach artykułów

,,Zza kulis Orlen Teamu'': Przede mną wciąż dużo nauki, bo uczyć się trzeba przez całe życie

Bartosz Zmarzlik
Fot. Bartosz Zmarzlik wraz z były kierowcą F1 Robertem Kubicą
Fot. Bartosz Zmarzlik wraz z były kierowcą F1 Robertem Kubicą INSTAGRAM/ZMARZLIK95
To był kolejny szalony, ciekawy rok. Po tym, co wydarzyło się w Vojens miałem naprawdę dość żużla. Na szczęście mam wokół siebie wspaniałych ludzi, dzięki którym trwało to jedynie chwilę. Cały czas uważam, że nie jestem jeszcze zawodnikiem kompletnym. Mam jeszcze wiele planów, naprawdę dużo rzeczy do zrealizowania, a także elementy, które chciałbym ciągle poprawiać. Mam kolejne marzenia, które zamierzam spełniać w najbliższym czasie. Nic nie zmieniło się od zeszłego roku, kiedy to mówiłem, że zawsze dostrzegam jakieś mankamenty, które można usprawnić. Pewnie wiele osób się zdziwi czytając to, ale taka jest prawda. Uważam, że przede mną wciąż dużo nauki, bo uczyć się trzeba przez całe życie.

Sezon 2023 za mną. Był on w sumie całkiem niezły, bo zdobyłem 7 złotych medali w różnych imprezach. Teraz czas na zasłużony odpoczynek. Ale wiadomo jaki jestem, nie usiedzę w miejscu. Mogę odpocząć przez dzień - dwa i od razu mnie nosi. Muszę gdzieś pojechać, coś porobić. Po prostu nie potrafię się nudzić. Chyba przez całą zimę potrzebuję podtrzymywać adrenalinę w organizmie, którą potem w sezonie wykorzystuję do jazdy na najwyższym możliwym poziomie.

W tej chwili jeszcze nie mamy z Sandrą konkretnych planów na wakacje. Jest teraz trochę wolnego, to na pewno coś wymyślimy w tym kierunku. Ja, jak to ja... chciałbym na pewno pojechać do ciepłych krajów, w których będę mógł pojeździć sobie na motocyklu. Okres listopadowo - grudniowy jest po to, aby zatęsknić za żużlem, aby poczuć głód ścigania. Ale to też czas na spędzenie czasu z najbliższymi, tymi, których kocham nad życie. Przez cały sezon jestem w rozjazdach, więc teraz jest chwila na to, żeby się sobą nacieszyć. Na szczęście moja praca to nie są wyjazdy tygodniowe, czy dłuższe, więc ta rozłąka tak nie boli, ale wiadomo, że jak się jest na miejscu, to wszyscy są szczęśliwi.

W tej chwili jeszcze nie myślę o przyszłym sezonie, ale pewnie w drugiej połowie grudnia zacznie się to zmieniać. Ciągle ktoś mnie pyta o marzenia, plany. Marzeń się nie zdradza. Wielokrotnie podkreślałem, że mam dużo pomysłów, planów i że w mojej żużlowej dyscyplinie nie ma sufitu. Tutaj jedynym ograniczeniem jesteś ty sam. Jeśli stwierdzisz, że nic więcej nie osiągniesz, to czas pakować manatki. Ja czuję ciągle duży głód, chcę pokonywać kolejne bariery. Sprawia mi to ciągle przeogromną satysfakcję. Wygrywanie mnie napędza, kocham się ścigać i kocham wygrywać. To najlepsze uczucie na świecie.

Trzeba pamiętać o tym, że każdy zawodnik pisze własną historię. Ja oczywiście także. Ze świadomością, że nie jestem jeszcze zawodnikiem kompletnym jest to łatwiejsze o tyle, że nie powinno zabraknąć mi bodźców do dalszego rozwoju. A co za tym idzie – paliwa do stworzenia kilku, a może kilkunastu nowych rozdziałów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: ,,Zza kulis Orlen Teamu'': Przede mną wciąż dużo nauki, bo uczyć się trzeba przez całe życie - Sportowy24

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna