Białystok > Alarm w szpitalu

(dona)
Udostępnij:
W piątek po południu w białostockim szpitalu wojewódzkim przy ul. Skłodowskiej włączył się automatyczny system przeciwpożarowego monitoringu.

Zaalarmowani strażacy pojechali na miejsce, jednak nie mogli dostać się do pomieszczenia, w którym czujnik wykazywał pożar, bo nie można było znaleźć ani portiera, ani kluczy.

Po wyłamaniu drzwi okazało się, że był to fałszywy alarm, bo pożarowa czujka zatkała się pyłem po przeprowadzonym w tym pomieszczeniu remoncie.

Sprawą portiera zajęła się zaś policja, bo istnieje podejrzenie, że był pijany.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie