Białystok. Tragiczny pożar przy ul. Grunwaldzkiej. Są wstępne wyniki sekcji zwłok

(ika)
W domu strażacy znaleźli dwa ciała. Wciąż nie ma pewności, kim są ofiary. Wytypowano jedną. To mężczyzna. Prokuratura weryfikuje tożsamość obu osób.

W wyniku oględzin zwłok nie stwierdzono zewnętrznych ani wewnętrznych obrażeń ciała. To wyklucza z dużym prawdopodobieństwem udział osób trzecich.

- Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że przyczyną śmierci było prawdopodobnie zatrucie tlenkiem węgla - mówi Wojciech Zalesko, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe. - Jednoznacznie potwierdzą to dopiero badania histopatologiczne.

Histopatologiczne, czyli tkanek pobranych z ciał ofiar.

Białystok: Tragiczny pożar przy Stołecznej. Trzy osoby nie żyją

Do pożaru doszło w nocy z 12 na 13 maja. Gdy po godz. 2.30 na miejsce przyjechała straż pożarna, cały drewniany budynek przy ul. Grunwaldzkiej 55 objęty był pożarem. Płomienie wydobywały się z większości okien i dachu. Z pierwszej piętra strażacy ewakuowali trzy osoby, którym ogień odciął drogę ucieczki, a potem straciły przytomność. Kobieta i dwaj mężczyźni (jak wynika z relacji świadków ojciec i wujek rannej) zostali odwiezieni do szpitala.

Pożary lasów i traw w województwie podlaskim. Ponad pięćdziesiąt interwencji dziennie (zdjęcia)

Jednocześnie trwała walka z żywiołem. Kiedy możliwe było wejście do środka, w pomieszczeniu na tyłach budynku, od strony podwórza, strażacy znaleźli dwa zwęglone ciała.

Zobacz koniecznie: Woda. Kranówka lepsza dla zdrowia i kieszeni

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~hex
Może są w ciężkim stanie, nieprzytomni, więc nie można Ich przesłuchać, ale....poprzedni artykuł był o tym, że z Nimi rozmawiano w trakcie akcji zanim się zatruli, więc już wtedy na pewno pytano czy jest ktoś jeszcze w budynku.

Z drugiej strony co dziś sąsiad wie o sąsiedzie?
J
Janek
2019-05-15T14:36:20 02:00, Gość:

Ci uratowani nie wiedzą kim były ofiary?

Też o tym pomyślałem.

G
Gość
Ci uratowani nie wiedzą kim były ofiary?
Dodaj ogłoszenie