Biznes po białostocku: Nieprawdopodobne oszustwo

Andrzej Zdanowicz [email protected]
sxc.hu
Udostępnij:
- Nie mamy czasu zajmować się takimi sprawami, mieszkańcy sami powinni skontaktować się z zarządem i ustalić, czy doszło do złamania przepisów - mówią urzędnicy.

Przez lata na terenie ogródków działkowych w Księżynie łamano prawo. Zamiast altanek (w myśl przepisów budynków, które nie są domami mieszkalnymi i mają powierzchnię do 35 mkw.) stawiano prawdziwe wille. Bez pozwoleń na budowę i robienia projektów powstawały posiadłości: duże domy z rozbudowanym poddaszem, ogromnym tarasem i nawet monitoringiem. Tej budowlanej samowoli nikt nie dostrzegał lub raczej nie chciał dostrzec.

W internecie znaleźliśmy nawet kilka ogłoszeń dotyczących domów postawionych na terenie tych ogródków. Willę o powierzchni powyżej 100 mkw. (!) można kupić za ponad 250 tys. zł. Roczne opłaty za nią wynoszą jedynie 800 zł. Oczywiście w ogłoszeniu nie ma słowa o tym, że ma ona nieuregulowaną sytuację prawną. Jak się dowiedzieliśmy, większość właścicieli takich domów nie płaci podatku do gminy, której samorząd ponosi przez to ogromne straty.

Obwodnica? Nie tędy!
Domy na terenie ogródków działkowych stały się problemem przy wytyczeniu przebiegu obwodnicy Księżyna. Widząc takie wille projektanci zrezygnowali z poprowadzenia drogi przez "działki". Budowle zbulwersowały też mieszkańców Księżyna, którzy powiadomili o nich Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Od miesięcy czekają na odpowiedź.

Umywają ręce
Dopiero po naszej interwencji otrzymaliśmy maila z PINB z informacją, że to "(...) Polski Związek Działkowców grupujący rodzinne ogrody działkowe jest ogólnopolską, samodzielną i samorządną organizacją społeczną, niezależną w wykonywaniu swych zadań".

- Nie mamy czasu zajmować się takimi sprawami, mieszkańcy sami powinni skontaktować się z zarządem ogródków działkowych i ustalić, czy doszło do złamania przepisów - powiedziała nam Anna Jabłońska, zastępca Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku. - My i tak mamy mnóstwo pracy.

Prezes ogródków działkowych w Księżynie początkowo próbował zbagatelizować sprawę. Jednak po kilku rozmowach Zdzisław Grzybowski przyznał:

- Rzeczywiście jest tu kilka domów, które przekraczają obowiązujące przepisy. Krajowy zarząd nakazał nam wprowadzenie stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami. Nie wiem, co z tym zrobić. Pewnie wyślemy upomnienia do właścicieli.

Jednak będzie kontrola
Po naszej interwencji gmina zapowiedziała kontrolę budynków na ogródkach działkowych i nałożenie odpowiedniego podatku na ich właścicieli. Jak się dowiedzieliśmy, podatek taki wynosi ponad 5 zł za metr kwadratowy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jasio
Willowcy na dzialce pracowniczego ogrodu w Ksiezynie majacego zarzad ,zarzad wojewodzki ,zarzad centralny w Warsawie -w czapce niewidce pierwszy milion wzieli , to dlaczego ich nie ma w ewidencji milionerow . Jest demokracja i te fakty nie moga byc tajne ,to nie zalicza sie do tajemnicy handlowej , a raczej do szkolenia nasladowcow jak lamac prawo.
M
Milutki
Wczoraj jechałem do łap przez Ksieżyno ,ostro pracują drogowcy w Kleosinie i aż się prosli od dołku polecieć prosto Księżynem jak stara trasa .Zalesiany tak samo prościutko po starej drodze -taniej i prościej obwodnice tych miejscowosci -to bzdura .Dalej na trasce dopiero opłakany stan nawierzchni drogowej .Szczególnie polecam przejażdzkę ta trasą drogowcom ,ale UWAGA na zawieszenie!!!!!
g
gość3
Super byłoby ,ażeby faktycznie"zasłonki z oczu pospadały"i co któryś przejrzał na oczy i w końcu zaczął rzetelnie wypełniać swoje obowiązki za naszą kasę.Może tak jeszcze przefiltrować wodę ,żeby przejżyściej byłoby popływać .
a
armagedon
A co miały robić władze gminne, skoro działkę ma tam chociażby były wojewoda

To co należy do ich obowiązków, strzec prawa. Mnie kiedyś ganiali przez kilkanaście miesięcy po urzędach, aż odpuścili, bo się komuś wydawało, żę złamałem prawo. A jak były notabel chałupę sieknął jak ta lala zamiast 35 metrów kwadratowycyh, to co udają, że niewidzą. Jak wejdą odpowiednie służby, to im zasłonki z oczu pozdejmują.
g
gość3
Ciekawa jestem co za odzew będzie władz po odsłonie odrobinki prawdy- ogródków Księżyna .Może jednak to mącenie wody ,bo przecież latwiej w niej pływać??
n
nowy
Ładne domki ,jest faktycznie czego strzec,co tam droga niech puszczają gdziekolwiek indziej, ale ogródki i samowolki zostawią w spokoju.

Dla pocieszenia:
dinozaury, też kiedyś wygineły, a wydawało się, że w tamtych czasach w świecie zwierząt były potęgą.
a
armagedon
Niech do tych pięknych "altanek" wybudują im autostradę, bo samochody pewnie też mają nie małe

To nie będzie konieczne, ponoć mieszkańcy ogródu działkowego nie będą musieli, po wybudowaniu tzw "obwodnicy Księżyna" stać w korkach na skrzyżowaniu w Horodnianach, razem z plebsem. Oni mają mieć ponoć bezpośrednie połączenie z Kleosinem. Ciekaw jestem tylko za czyje pieniądze im, to super połączenie zbudują, gminy, powiatu, miasta czy województawa. Oto jest pytanie, moja droga Pani i mój drogi Panie.
z
zainteresowany
Super mieszkanko piszesz ,ale zawsze jest jakieś Ale w naszym kraju ,jak nie układ to koledzy itd.wiemy o co biega.Społeczeństwo to motłoch który czegoś chce i mąci wodę ,
m
mieszkanka
Brawo Współczesna!!! Mam nadzieję, że w końcu służby zajmą się sprawą obwodnicy Księżyna i ochrony interesów wybranej grupy osób i pięknych "altan" na ogródkach działkowych w Księżynie. A kontrola postępowania w zakresie przygotowania tej inwestycji powinna objąć Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich, Urząd Marszałkowski, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego i Urząd Gminy w Juchnowcu Kościelnym. O co w tym wszystkim chodzi??? Czyżby ktoś miał w tym znaczny interes!!!
R
Ralf
Zaraz się okaże, że te kilka domów stoi na co drugiej działce
R
Ralf
Czy ktoś już wie ile to jest te kilka domów, które zarząd zgrabnie określił jako "domy które przekraczają obowiązujące przepisy"
a
armagedon
Z podejścia do sprawy przez PINB(nadzór budowlany) to wynika, że tylko budować dom na ogródka działkowych bo im i tak się nie będzie chciało nic sprawdzać. Taki wyjazd na kontrolę przecież przerwie picie kawy w cieplutkim pokoiku, a tu już późna jesień za oknem i może w każdej chwili spaść śnieg .

Bardzo podobała mi się ta wypowiedź, ale chyba nie o picie kawy tu chodzi. Ja bym upatrywał przyczyny w zupełnie czymś innym. Przecież chyba nie płacimy urzędnikom za picie kawy, przez osiem godzin? Przecież POprzedni rząd obiecywał walkę z przerostem administracyjnym, a tu co kryzys i taka rozrzutność? Nam karzą zaciskać pasa, a im płacą za picie kawy, grzanie wielogodzinne stołków, chyba nie. PO prostu już komuś puściły nerwy i wie, że sprawy nie da się utrzymać dalej w tajemnicy, a może i dla swoich z tego korzyści jakieś będą?
c
ciekawska
Takie altanki to mają bardzo mocne "fundamenty" buldożery ich tak łatwo nie wezmą.
c
ciekawska
Gmina zapowiada kontrolę Ciekawe jak chce nakładać podatki na te domy chmm.. raczej altanki które lekko urosły.

przecież ich tam nie ma
R
Ralf
najwyższy czas aby przetrzepali im te cztery litery
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie