Brygadą na ptaka

Anna Zarazińska
Po łące Andrzeja Dudryka w Zbrzeźnicy spaceruje bocian. Mężczyzna od około miesiąca, prawie każdego dnia, dokarmia ptaka, podgląda go i obserwuje.

- Staram się zostawiać mu jakieś jedzenie: chleb lub ryby. Kiedy wracam następnego dnia, pokarmu nie ma, więc najprawdopodobniej go zjada - opowiada Andrzej Dudryk. - Nie wiem, jak mogę mu jeszcze pomóc, bo on strasznie się boi.
Płochliwość bociana potwierdza Ryszard Modzelewski, dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajoznawczego Doliny Narwi. Pracownicy parku próbowali kilka razy złapać bociana, ale im się nie udało. Bocian uciekał.
- Przy pierwszym podejściu zbliżyliśmy się do niego na 5 metrów, ale już za trzecim było to aż 20 - tłumaczy Modzelewski. - Wydaje mi się, że w naszym województwie odpowiednim sprzętem, np. sieciami, wystrzelanymi z dużej odległości, dysponuje jedynie brygada antyterrorystyczna.
Dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajoznawczego Doliny Narwi uspokaja, że bocian jest w dobrej kondycji i jeśli będzie dokarmiany, powinien przetrwać mrozy. A jeśli zrobi mu się naprawdę zimno, sam podejdzie do gospodarstw.
- Może wejść np. do kurnika, a nawet do domu - tłumaczy Modzelewski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie