Chcemy więcej!

Anna Mierzyńska [email protected]
Ełczanka Aneta Radziwiłowicz wychowuje dwójkę dzieci - Karolina ma 1,5 roku, Kuba 5 lat. - Mój chłopak pracuje teraz za granicą - mówi Aneta Radziwiłowicz. - Tęsknię za nim i czuję się czasami trochę samotnie. Wychowywanie dwójki dzieci to duża odpowiedzialność. Są różne momenty, czasami człowiek się załamuje, szczególnie kiedy nie ma wsparcia ze strony innych.
Ełczanka Aneta Radziwiłowicz wychowuje dwójkę dzieci - Karolina ma 1,5 roku, Kuba 5 lat. - Mój chłopak pracuje teraz za granicą - mówi Aneta Radziwiłowicz. - Tęsknię za nim i czuję się czasami trochę samotnie. Wychowywanie dwójki dzieci to duża odpowiedzialność. Są różne momenty, czasami człowiek się załamuje, szczególnie kiedy nie ma wsparcia ze strony innych.
Mazury. Największym źródłem satysfakcji są dla nas najbliżsi:mąż, żona, dzieci. Nieco mniej radości sprawia nam miejsce, w którym żyjemy. Masowo narzekamy natomiast na swoje zarobki.

Taki obraz mieszkańców Warmii i Mazur wyłania się z najnowszego raportu CBOS-u, którego wyniki publikujemy jako pierwsi. Okazuje się, że swoje życie oceniamy nieco gorzej niż nasi sąsiedzi z woj. podlaskiego. Oni cieszą się życiem mimo niskich dochodów. My uważamy, że powinniśmy zarabiać więcej. I boimy się o przyszłość najbliższych.

Strach to prawdopodobnie wynik dość wysokiego wciąż bezrobocia w województwie - 15 proc. Bo chociaż ci Mazurzy, którzy pracują, czują się bezpiecznie i nie martwią się utratą stanowiska, w regionie wciąż bardzo dużo osób żyje wyłącznie z zasiłków. To oni najbardziej martwią się tym, co będzie dalej. Więcej niż w innych regionach kraju jest też gospodarstw, które muszą zaciskać pasa, by starczyło im do pierwszego - aż 39 proc.!

Tylko 25 proc. badanych deklaruje, że w ostatnich latach jego warunki życia się poprawiły. Na luksusowe dobra pozwala sobie zaledwie 1 proc. mieszkańców. Za to aż 22 proc. gospodarstw żyje za mniej niż 500 zł miesięcznie na głowę! Zapewne dlatego aż 80 proc. rodzin nie ma żadnych oszczędności, a blisko połowa jest zadłużona. Co piąty ankietowany przeżył niedawno sytuację, gdy nie starczało mu pieniędzy na jedzenie.

W ponad połowie domów nie ma komputerów, za to tyle samo dysponuje działką rekreacyjną - a to ona właśnie jest przedmiotem marzeń Polaków z innych części kraju. Mazurom jest więc także czego pozazdrościć. Tym bardziej że z problemami radzą sobie dzięki zaradności. Sami remontują, naprawiają odzież i pościel, piorą, sprzątają, robią przetwory. I choć nie zawsze są zadowoleni z miejsca, w którym mieszkają, jednocześnie czują się z nim bardzo silnie związani - bardziej niż z religią czy partią.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Pani redaktor !!! Czy zgrabna i seksowna sylwetka Pani jest przyczyną niedofinansowania Pani gaży, poborów .Jeżeli tak ? Masz Pani z mojej strony ""udzialy" w mojej firmie. Pozdrawiam. Facet czytający Pani twoje artykóły.

Dodaj ogłoszenie