Co możemy na balkonie

Aleksandra Gierwat [email protected]
Krewni pani Anny Turkowskiej nie muszą wnosić opłaty w wysokości 100 zł rocznie, gdyż antenę zamontowali zgodnie z wymogami spółdzielni. Nie przeszkadzają też sąsiadom, gdyż pranie suszą na, a nie - za balkonem.
Krewni pani Anny Turkowskiej nie muszą wnosić opłaty w wysokości 100 zł rocznie, gdyż antenę zamontowali zgodnie z wymogami spółdzielni. Nie przeszkadzają też sąsiadom, gdyż pranie suszą na, a nie - za balkonem. Fot. A. Gierwat
Łomża. Zamierzasz zamontować antenę satelitarną? Nie każde miejsce jest do tego dobre. Jeśli mieszkasz w bloku, odpuść sobie dach lub elewację...

Chyba że masz ochotę płacić spółdzielni sto złotych rocznie. Pisma z informacją o takiej opłacie otrzymali niedawno ci mieszkańcy Łomżyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy zignorowali uchwałę zarządu ŁSM z 1 kwietnia 1996 r. Dlaczego mając talerze od lat zapłacą dopiero teraz?
- Tam, gdzie remontowaliśmy elewację, talerze powinny wisieć zgodnie z przepisami - tłumaczy Jan Rybakiewicz, kierownik administracji osiedli Górka Zawadzka i Konstytucji 3 Maja.
Aby zaoszczędzić sobie tego wydatku, wystarczy zamontować antenę wewnątrz balkonu albo przy barierce.
Również w Perspektywie talerz na elewacji, czy nie daj Boże, na dachu, nie jest mile widziany. Chodzenie po dachu przyczynia się do niszczenia papy.
- Na szczęście nie mamy tego problemu, gdyż mieszkańcy montują anteny na balkonach - twierdzi Zbigniew Lipski, prezes Perspektywy przypominając, że elewacji też nie wolno uszkodzić.
Prezesa bardziej martwi to, że talerzy na naszych balkonach w szybkim tempie przybywa.
- To nieestetyczne. Dziwię się zresztą, że telewizje kablowe nie reagują na taką sytuację. Przecież to świadczy o tym, że ich oferta jest zbyt droga, albo niezbyt atrakcyjna! - przekonuje.
Co jeszcze nie dodaje uroku naszym balkonom? Jak się okazuje - pranie wiszące na sznurkach.
- Wolałbym, żeby suszyło się w łazience, ale jeśli ktoś woli balkon, nie będę ingerował - śmieje się prezes Lipski.

Co z tym praniem?
Kiedy jest ciepło, pranie najlepiej schnie na świeżym powietrzu, co w przypadku mieszkańców bloku oznacza: na balkonie. Na wielu sznury odeszły już do lamusa, ustępując miejsca suszarkom. Posiadacze niewielkich balkoników ratują się przy pomocy suszarek zewnętrznych. I tu pojawia się problem; gdy skarżą się sąsiedzi, spółdzielnia może nakazać demontaż instalacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie